jeden komputer jeden antywirus. Oczywiście jeśli masz zainstalowany na kompie więcej niż jeden system to na każdym możesz mieć inny program antywirusowy jednak w danej chwili może być aktywny tylko jeden.
Jeżeli wyłączysz w jednym ochronę rezydentną w czasie rzeczywistym i będziesz go traktował jako skaner na żądanie to można spróbować, ale za skutki nie odpowiadam, a mogą być różne, łącznie z wyłożeniem systemu.
Dwa antywirusy mogą spowodować, że system się nie odpali. Pamiętam, jak kilka lat temu, przy bodajże drugich urodzinach forum, dostałem antywirusa od redakcji. Zainstalowałem go zapominając, że na dysku siedzi już avast.System nie chciał się odpalić, odpaliłem msdosa z dyskietki i wywaliłem avasta ręcznie z dysku.
Nie można mieć uruchomionych dwóch antywirusów jednocześnie.
Oraz wiele podobnych wypowiedzi.
Zawsze interesowało mnie co się stanie po zainstalowaniu kilku antyvirow, i jak to mozliwe ze padnie system.
Na wirtualnej maszynie zrobilem maly test, a wyniki sa zadziwiajace: avast, avg i avira dzialaja zgodnie, nie gryza się ani nie "sypia" systemu.
Nie bylo rowniez problemow z usuwaniem wirusow
Myth busted?
Co o tym myslicie?
screen zrobiony podczas wypakowywania paczki z wirusami:


