Witam, gdy jestem u kuzyna widzę jak postępuje ze swoim y... 8-9 letnim PC? Po zakończonej pracy jak większość z was (i ja, ja!) naciska Start -> Wyłącz komputer. Hmmm... On tego nie robi. Wyłącza programy (np. AIMP, Opera) i traktuje "z kopa" listwę (naciska przycisk służący do jej wyłączenia). Komputer wyłączany jest w mgnieniu oka, wszyscy (prócz mnie, nie mogę patrzeć, jak taka marnująca się maszynka (lubię starsze komputerki, gdyby to było moje to być może dokupiłbym bym jakiś ram, albo dysk

)
Wracając - zwracam mu uwagę, że po to zrobili funkcję "wyłącz" aby bezpiecznie wyłączać PC. On na to nic, nadal tak samo robi

Zwątpiłem. Może jestem w błędzie? Muszę to sprawdzić...
... dlatego do was piszę

Tak więc zmierzamy do sedna - czy takie traktowanie komputera może negatywnie wpłynąć na działanie komputera (bardziej mi chodzi o podzespoły, gdyby się coś w systemie stało, to zawsze sformatować trzeba

) Głównie interesuje mnie dysk twardy, ale reszta bebechów też się liczy

Dziękuję za każdą odpowiedź (która oczywiście dotyczy tego tematu). Pozdrawiam serdecznie!