Ceny są zdecydowanie korzystniejsze, a wersja angielska nie jest w tym przypadkiem żadną wadą (dla mnie wręcz przeciwnie).
Tylko zastanawiam się jak się taki myk ma do legalności
Nie chce przekombinować i dwa razy płacić.
Będę wdzięczny o sprawdzone info, nie o "wydaje mi się".
Sam myślę napisać zapytanie do polskiego M$.
