Advpack.dll i Virtumonde.dll


(Chemiczny Kali) #1

Witam!

ponoć to są znane ciekawostki ale ja nie wiedziałem i miałem problema a gdy TrojanRemover w końcu się z tym uporał (z pomoca Spybot S&D) rejest mi się sypnął i zrobiłem formata... ale jak się zabezpieczyć na przyszłość? Bo widzę że w C:\Windows\system32 jest znów plik advpack.dll ale nie zezwoliłem mu na autostart z rundll32 (poprzednio sam się dodał i nie mogłem go usunąć)


(Gutek) #2

No i co z tego, że jest to nie jest syf.

Masz temat - viewtopic.php?f=16&t=124529


(Chemiczny Kali) #3

to chyba tak ma być... proszę... http://wklej.org/id/ea3cf871d7


(Gutek) #4

HJT jest czysty


(Chemiczny Kali) #5

czyli po formacie mimo iż advpack.dll jest w katalogu system32 ale jest zablokowany to jest dobrze ??


(Gutek) #6

To nie jest syf


(Chemiczny Kali) #7

czyli problemem było Virtumonde.dll ??

ale tego advpacka nie było wcześniej i jak go usunąć? boję się że jak mu zezwolę na autostart to będzie źle a przez niego mam zablokowane całe wextract_cleanup0=rundll32