Alerty programu antywirusowego Eset w przeglądarce Firefox


(Paweł A.) #1

Po zaktualizowaniu przeglądarki Firefox do wersji 66, dość często dostaję z programu antywirusowego alerty o tym, że adres został zablokowany. Takie alerty dostaję głównie na wyszukiwarce Google, po wyszukaniu czegokolwiek.
W przeglądarce Opera, bądź Google Chrome, nie mam takich alertów.
Powinienem przejmować się tym?

A o to jeden z alertów;


(Seba228215) #2

Widocznie lucklayed jest na czarnej liście Eset. Wrzuc zrzut z inną frazą w Google.


(krystian3w) #3

Ja raz na tydzień trafiam gdzieś w okolicach 4 - 5 strony na zainfekowane wyniki wyszukiwania - wtedy nagle wyskakują z niego ankiety “wygrałeś :iphone:”.

Jedynie problem ustalić czy strona wyszukana czy w wyszukiwarce Google to się dziadostwo ukrywa. Raczej pewnie w wyszukanej stronie i dziwne że już potem nie otwiera ankiet.


(Seba228215) #4

O samej stronie: https://www.virustotal.com/pl/url/bf24c4a944f93a1200ab17e1c8899dd8df90970bf7303b43cc1e0358d857991b/analysis/

I dla pewności zrobiłbym to co trzeba w tym dziale, jak są problemy z infekcjami:
Raport obowiązkowy - Farbar Recovery Scan Tool :slight_smile:


(Seba228215) #5

A myśląłem, że adblockery to blokują. :joy:


(Paweł A.) #6

Dla przykładu wpisałem w wyszukiwarkę “chomikuj”, “ingbank”, “dobreprogramy” i tutaj alertów nie było. Po wpisaniu w wyszukiwarkę np. “torrent” alert wyświetla się.
Zatem całkiem możliwe, że strony znajdują się na czarnej liście eset, jak wspomniał @Seba228215
To jak, wykonać raport?


(krystian3w) #7

No jakich bym list na fejki nie pododawał to i tak umie wskoczyć (raczej włączenie wszysztkich filtów uBO / AdGuard mnie nie przekonuje).


(Seba228215) #8

Tylko, że ja na tej samej przeglądarce po wpisaniu w wyszukiwarce “lucklayed info” i “torrent” nie mam komunikatów. Dopiero po wejściu na zablokowaną stronę. Więc dla pewności ja bym zrobił logi FRST, bo może jakaś infekcja już siedzi.


(Paweł A.) #9

Ok, później przełączę się na Win7 (obecnie pracuje na Win10) to wykonam raport. Dla pewności wykonam go.


(Paweł A.) #10

Taka ciekawostka


(Seba228215) #11

Zrób skanowanie AdwCleaner (pobierz ze strony Malwarebytes), oczyść co znajdzie razem z resetowaniem wszystkiego, co ma w opcjach. Następnie użyj Eset online scanner z https://www.eset.com/int/home/online-scanner/ Następnie spróbuj wstawić logi.


(Paweł A.) #12

AdwCleaner nie znalazł żadnych zagrożeń, podobnie eset online.

Raport.

FRST http://www.wklejto.pl/723874
Addition http://www.wklejto.pl/723876
Shortcut http://www.wklejto.pl/723877


(Paweł A.) #13

Mile widziana pomoc Panowie.


(Seba228215) #14

@iJuliusz, pomożesz? :slight_smile:


(iJuliusz) #15

Witajcie.
Trochę czasu zabiera mi “normalne” życie :wink:

W logach nie znalazłem infekcji.

Szukałem też konkretnej odpowiedzi na innych forach.
Podsumuję temat później.
Ponieważ w Logach pojawiła się linia, z którą wcześniej (w ibnnych logach) powiązane było nadmiernie zużycie procesora, to mam pytanie do autora, czy zauważył jakieś nieprawidłowości.


(Paweł A.) #16

@iJuliusz Otóż nie. Windows 7 działa bardzo stabilnie. Nie zauważam spadków wydajności.
Jak zauważyłeś w logach, na drugiej partycji jest jeszcze zainstalowany Windows 10, który to działa niestabilnie.


(Paweł A.) #17

Ok. Ogarnąłem Windowsa 10, działa teraz zadowalająco, usuwając Windowsa 7. Temat nieaktualny już. Dzięki.


(Seba228215) #18

A ja odkryłem apkę na DP, która wywala wszystkie systemowe aplikacje oprócz one drive i tego dziadowskiego połącz (miracast). Dodatkowo użyłem DWS do ustawienia przeglądarki fotografii Windows i odinstalowałem one drive przez odinstaluj.