Alternatywna metoda chłodzenia


(Macenty) #1

Ostatnio dużo zastanawiam się nad jakąś nowatorską lub poprostu alternatywną (od biedy - niestandardową) metodą chłodzenia peceta.

Moja aktualna koncepcja wygląda następująco:

Chodzi o połączenie elementów chłodzenia wodnego (w tym przypadku miedziany blok) z chłodzeniem powietrzem.

Mianowicie chciałbym spróbować użyć wydajnej pompki do napowietrzania akwarium łącząc ją za pomocą gumowych rurek z blokiem wodnym na procesorze, a dla poprawienia efektu pewien odcinek rurki głównej przechodziłby przez pojemnik z suchym lodem (lub w zależności od pomyślności testów - z wodą ze zwykłym lodem, suchy można kupić na allegro w przystępnej cenie, no ale wydatek to wydatek). Idąc dalej, fragment przechodzący przez pudełko z materiaem schładzającym mógłby być aluminiową lub miedzianą rurką w celu lepszego absorbowania ujemnej temepratury. Co ciekawsze w pudełku (pewnie jakimś plastikowym) rurki mogły by się rozdzielać w celu powiększenia powierzchni wymiany cieplnej albo zmieniać średnicę swojego przekroju (przykładowo: szeroka rurka w pudełku zmniejsza prędkość przepływu pozwalając na dłuższe schładzanie, a wąska przed blokiem w celu przyśpieszenia wymiany w bloku). Ewentualnie zmiany grubości, rozdzelanie się i wydłużenie w miejscu wymiany ciepła można by łączyć dla poprawienia efektu.

Co sądzicie o mojej koncepcji i czy ma szanę się to sprawdzić (zaznaczam, iż nie chodzi o ekstremalny tuning, wręcz przeciwnie, mógłbym nawet ciut zmniejszyć taktowanie procesora by zapewnić mu mniejsze grzanie). Blok wodny (bez wody) można by doposażyć w dodatkowe elementy choćby miedziane jak radiator. Ewentualnie w grę wchodzi niskoobrotowy (i najlepiej dodatkowo zwolniony opornikiem) wentylator.

Oto przybliżenie mojej idei w uproszczonej, graficznej postaci:

chlodzenieyj8.jpg

Czy zastosowanie innego gazu zamiast zamiast powietrza dało by jakiś skutek? Z tego co dowiedziałem się z innego forum niestety powietrze jest bardziej izolatorem. Dlatego zastanawiam się czy nie chłodzić komputera używając sprężonego CO2. Wychodzi taniej niż suchy lód i roboty znacznie mniej. Np. wiedząc, że komputer będzie za chwilę owiele abrdziej eksploatowany zwiększam przepustowość w zaworze butli (np. tej stosowanej w broni paintballowej) i tym samym pozwala prockowi na bardziej komfortowe warunki pracy.

Pozdrawiam,

Macenty


(Jar3k Kolacz) #2

kup sobie ciekły azot i zastosuj zamiast wody w chłodzeniu wodnym :smiley: chociaz wątpię zeby gumowe rureczki to wytrzymały :mrgreen:

P.S a pomysł fajny tyle że powietrze chyba izoluje a nie odbiera ciepło... może sie mylę... :stuck_out_tongue:


(Michal Kolatek) #3

W blokach wodnych żeberka są małe (np. przerobić lekko boxowe chłodzenie zakrywając cześć to może by był w stanie wyrobić z rozproszeniem ciepła), pompka do akwarium będzie za słaba do pompowania powietrza.

Jak coś innego niż tradycyjne to zabrałbym się za kaskadę, tylko trzeba uważać z ciśnieniami gazu, bo można wysadzić dom :smiley:


(Gina Gina) #4

http://www.heatsink-guide.com/vapor.shtml

http://www.hothardware.com/Articles/Ase ... ng_System/

oraz wiele, wiele innych :spoko:

http://www.google.pl/search?hl=plsa=X ... ngspell=1


(Macenty) #5

Hmm bardzo fajne, ale gdyby chodziło o to, że nie mam co robić z pieniędzmi to z pewnością zainwestowałbym w porządne, ogólnodostępne chłodzenie. Próbuję znaleźć jakąś w miare prostą metodę, która nie sprawiła by większego problemu w odtworzeniu przez dowolnego użytkownika. Wszystkie zaprezentowane przez Ciebie konstrukcje wyglądają na dobre, może są wydajne, w każdym razie efektowne, ale ich konstrukcja nie pozwala na łatwe zastosowanie. Chociażby w tym The Asetek Vapochill Vapor Phase Cooling System widzimy kompresor i swojski CPU-KIT. Nie wydaje mi się też by mogło by być to jakoś specjalnie ciche.

Cóż, z wymyślaniem nowych metód chłodzenia dopiero zaczynam. Może teraz są to proste pomysły, które niekoniecznie się sprawdzą, ale mam solidne plany i może wreszcie odnajdę coś co mnei uszczęśliwi. Taką mam już potrzebe :smiley:


(Kwisnia 1990) #6

A może dmuchaj :smiley:

A tak na serio jak masz kasę i sie nie boisz, to do destylowanej wody.


(Jjoasz) #7

podstawowy blad...

co zrobisz z woda ??

a dokladnie z para wodna, ktora zacznie sie skraplac w wyniku roznicy temperatur ?

do bani,powiem szczerze... podobnie, jak peltier bez mocy

para w gwizdek :slight_smile:


(Mattatg) #8

zdejmij chłodzenia zaizoluj całego kompa i zalej olejem takim jak do smażenia EFEKT GWARANTOWANY! !!


(Gen Salvador) #9

woda posiada właściwość absorbcji ciepła siedemnastokrotnie większą od powietrz, co w jedno znaczny sposób przekłada się na nieporównywalnie większą wydajność w systemach chłodzenia wodnego. Więc jeśli masz blok wodny to tłocz przez niego wodę, a nie kombinuj z powietrzem :stuck_out_tongue:


(Macenty) #10

Tu nie idzie o to czym będę chłodził komputer. Nie narzekam na swoje chłodzenie. AthlonXP 2200+ podkręcony do 2800+ (333/166; x13,5; 1,75V o ile dobrze pamiętam) przy dużym obciążeniu nie przekracza 50 stopni. Tu chodzi o innowacyjność.

Istnieje środek (za nic nie przypomnę sobie jego nazwy, ale gdzieś widziałem jak koleś użył go przy swojej konstrukcji w Internecie), który niweluje ten efekt.


(Jjoasz) #11

pianka do okien :stuck_out_tongue:

kwas chlorowy jest tez silnie higroskopijny :slight_smile:

generalnie, to wentyle i dobre uszczelnienie socketu + brak obudowy... inaczej gdzies sie skropli


(Gen Salvador) #12

Podstawową sprawą jaką bym Ci polecił do zmiany w tym projekcie jest wyprowadzenie powietrza z radiatora z powrotem do obiegu systemu.

Nie wiem jaką mocą ta pompka dysponuje... w końcu to tylko akcesoria akwariowe :smiley: , ale pewnie na wyjściu radiatora i tak dostaniesz powietrze chłodniejsze niż temp. otoczenia więc im chłodniejsze powietrze podasz na pompę tym lepiej

no i w zamkniętym obiegu będziesz mógł uzyskać większe ciśnienie powietrza co powinno się przełożyć na lepszą efektywność chłodzenia :slight_smile:


(Macenty) #13

Brzmi to jak chłodzenie rekurencyjne :slight_smile:

Pompki poszukam jaknajwydajniejszej, ewentalnei spróbuje ją wzmocnić tudzież jeśli wymyślę coś lepszego (wydajniejszego) to pewnie akwarystyka pójdzie w odstawkę.


(Gloup) #14

Kup akwarium, do niego włóż płytę główną z podzespołami,zalej olejem nie przewodzącym prądu (np. transformatorowym), dodaj ładne podświetlenie i kilka sztucznych roślin oraz rybek pływających (też sztucznych), podłącz pompkę napowietrzającą i dorzuć kilka bajerów akwarystycznych i masz przyjemne z pożytecznym. :lol: