Awaria dysku? Poradźcie


(Briho) #1

Kilka dni temu Windows przywitał mnie komunikatem o awarii dysku. Trochę się zdziwiłem, bo do tej pory dysk nie powodował żadnych problemów i działał bezproblemowo. Zainstalowałem HD Tune, zrobiłem testy i oto co wyszło:

clipboard01pvc.th.jpg

clipboard02u.th.jpg

Jak widać wartość reallocated sector count mam "failed" i niestety ciągle rośnie. Co ciekawe, z dyskiem nie ma zupełnie żadnych problemów, pracuje póki co normalnie (już od 2,5 roku) i nie narzekam. Odkąd pojawił się ten komunikat o awarii dysk nie daje po sobie poznać, że coś z nim nie tak. Żadnych blue-screenów, żadnego zamulania, żadnego warczenia itp. Dziwna sprawa, bo na chłopski rozum, przy takiej ilości bad sectorów dysk powinien już dawno "umrzeć". Co o tym myślicie?


(Michal Kolatek) #2

Może nie są na partycji z systemem, zwykle wtedy problem jest widoczny, sam używałem dysku z uszkodzonymi sektorami, ale miał je na między 300 a 400MB to ten obszar wyłączyłem robiąc partycje bez żadnego formatu plików i nie było zawieszania się systemu. Jak masz na niego gwar to wysyłaj go do sklepu lub SG

http://forum.purepc.pl/Dyski-twarde-cdr ... 97420.html


(Briho) #3

@ Tobi, mógłbyś napisać w skrócie w jaki sposób mogę sprawdzić które sektory mam uszkodzone? Z tą osobną partycją to niezły pomysł. Dysk i tak pójdzie za kilka dni do wymiany, nie będę ryzykował, ale jako zapasowy na backup jakichś mniej ważnych danych by się przydał.


(Krzysiekdr) #4

Użyj programu HDD Regenerator. Powinien pomóc....


(Briho) #5

Czytałem niezbyt pozytywne opinie o tym programie.


(Michal Kolatek) #6

Tego lepiej nie używać. MHDD jak już, ale jak jest gwarancja to niech producent zmienia.

Na tamtym dysku nic mi nie rosło, były tylko 2 uszkodzone, a nie ponad 1500 i 5 szykuje się do zmiany w bady, możesz zrobić skan powierzchni

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic868490.html

i porobić partycje w najbardziej uszkodzonych miejscach, ale to sensu nie ma przy takiej powierzchni i rozrzucie.


(Briho) #7

Niestety dysk nie jest już na gwarancji. Pozostaje więc zakup nowego, a teraz zabieram się za backup danych.