Awaria modemu na SLAXie?


(Azpr) #1

Posiadam modem od neostrady, sagem 800, przed odpaleniem Slax livecd działał, gdy system sie załadował, ustawiłem w nim modem tak że odziwo zaskoczył za pierwszym razem :wink: i normalnie miałem net, po wyłaczeniu komputera, i odpaleniu o od nowa, modem przestał działać, tzn. wyświetla sie że jes podłaczona linia telefoniczna nawet gdy jej nie ma :wink: pozyczyłem modem od kumpla i ten działa bez problemu, wiec czy jest mozeliwe aby "sterowniki" dla slaxa rozwaliły modem? Wiem że to dziwnie brzmi ale mandrake przepalał napędy cd swego czasu chyba 9.2 :wink:

a oto to te sterowniki od neo

http://www.slax.org/modules.php?categor ... F%40st+800


#2

Raczej bardzo mało prawdopodobne. Jeżeli możesz, to sprawdźswój modem u znajomego i będziesz miał pewnośc czy to modem, czy coś innego.


(Azpr) #3

areh modem u znajomego nie działa, może to przypadek ale własnie po przetestowaniu tej dystrybucji "popsuł sie" przynajmniej dobrze ze istnieje cos takiego jak wymiana sprzetu w TP :wink:


#4

A tego nie "spalił". Moim zdaniem to przypadek, że akurat modem padł Ci podczas pracy na Slaksie.


(Azpr) #5

areh nie odpaliłem teraz slaxa na tym modemie :wink: usiłuje dojść do tego jak wgrać te moduły do niego oraz jak je poźniej znaleść...