Blokowanie dostępu do internetu


(Ramo) #1

Witam

Mam pytanie, czy można zablokować dostęp do neta, albo zablokować dostęp do przeglądarki na hasło. Mail i gg muszą działać. Tylko ograniczam buszowanie po necie (okazuje się że panie grubo po pięćdziesiątce ostro buszują).

W biurze jest 15 komputerów i blokuję na nich przeglądarki wpisując localhosta jako proxy, ale czy da rady włączać i wyłączać dostęp na hasło. Tzn. szef albo kierownik siadają do kompa, wpisują hasło i przeglądarka działa.

Z góry dziękuję.


(Zbych ) #2

Nie musisz blokować kobitom dostępu do stron , wystarczy że szef da im do pdpisania aneks do umowy o prace a w aneksie zawarte że wyrażają zgode na kontrolowanie ich poczynań na kompie , można zainstalować legalnego “keylogera” który wszystkie poczyniania kobiet nagrywa do pliku , lub program oko szefa w którym to programie można uruchomić podgląd dowolnego kompa na kompie w biurze, ale wystarczy ze podpiszą samą zgode na kontrole ich poczyniań to skutecznie ograniczy ich działalność poza zlecone prace.Np. stosując “keylogery” można pracownikowi wyliczyć bardzo dokładnie efektywny czas pracy i w dodatku jeszcze mu to udowodnić.