Bluescreen kod 116 - notorycznie powtarzający się problem


(Mass Destruction) #1

Witam. Mam laptopa acer, windows 7 64bit, procek intel i5-2410m 2.3ghz, 8gb ram, grafika geforce gt 540m

 

Odkąd kupiłem laptopa (ponad 3 lata temu) miałem taki problem, że od czasu do czasu podczas grania zawieszał się obraz na 2-3 sekundy, ale zdarzało się to dość rzadko i tylko w niektórych grach. Oprócz tego czasem zapętlał się dźwięk na chwilę, ale wtedy nie zawieszało się nic innego więc generalnie nie przeszkadzało to aż tak bardzo.

Raczej nie było większych problemów ze stabilnością, a problem zapętlającego się dźwięku już się praktycznie nie pojawia, ale nagle wywalił mi bluescreen, pierwszy raz w sierpniu. Później długo był spokój i parę dni temu powtórka. Grałem w obu przypadkach w league of legends. Ale to chyba nie ma większego znaczenia, bo nawet jak laptop się dość mocno grzeje podczas grania w lola albo w payday 2 albo w inne gry, to nie ma problemów.

Za to zacząłem grać w taką gierkę Robocraft i początkowo też było dobrze. Po jakimś czasie zawiesił się obraz i dźwięk i wyskoczył bluescreen. Później trochę jeszcze grałem i wyskoczył kolejny bluescreen. I od tej pory co odpalę tą grę momentalnie wszystko się zwiesza i pojawia się bsod. Gra jest raczej słabo zoptymalizowana, ale nadal, laptop mocniej mi się grzeje podczas grania w payday 2 albo w europę universalis 4 a takich problemów nie ma. Tylko w tej konkretnej grze. (Regularnie, bo sporadycznie w league of legends też).

 

Co powinienem zrobić? Na razie zaktualizowałem sterowniki do karty graficznej ale nie pomogło, szukałem informacji w googlach ale ciężko coś sensownego znaleźć, albo głupoty albo specjalistyczne posty skierowane do konkretnych przypadków.


(drunkula) #2

Daj pełny komunikat (o ile wyświetla się po restarcie komunikat błędu) albo foto BSODa.


(Mass Destruction) #3

Dziś miałem kolejne 2 bluescreeny, i to podczas gry w league of legends, najpierw jeden, później po restarcie komputera połączyłem się ponownie z grą i od razu drugi, więc problem zdecydowanie przestał się ograniczać tylko do jednej aplikacji.

Niestety odpaliłem Ccleanera i wyczyścił mi folder minidump… więc pomyślałem, że pogram w Robocraft żeby znów pojawił się tam jakiś plik:) no i zaskakująco długo to zajęło (bo nie 2 czy 5 a raczej 40-50 minut). ale w końcu wyskoczył bluescreen. Cyknąłem mu zdjęcie http://i.imgur.com/M5mZr2B.jpg

 

Sterownik do grafiki - nie aktualizowałem ładnych parę miesięcy, wtedy zaczęły się problemy, wtedy zaktualizowałem, ale problemu to nie rozwiązało. Raczej wykluczyłbym sterownik jako przyczynę, bo na dwóch wersjach dzieje się to samo.

 

Plików data_bsod nie mam, użyłem szukajki i nic nie znalazło.