BSOD - Win XP, Win 7


(Vetis) #1

Witam

Mam problem z komputerem. Kupiłem kompa w styczniu 2010r.

Moja konfiguracja to:

płyta główna: AsRock N68-S

procesor: AMD Athlon II X2 240 2x 2,8Ghz

pamięć: Elixir DDR2 - 2GB(800Mhz)

dysk: 320 GB Segate Barracuda

karta graficzna: zintegrowana GeForce 7025 / nForce 630a

dodałem: Radeona Asus HD4670

zasilacz: Take Me 400W

Podczas normalnego użytkowania czyli sieć, muzyka, filmy pojawia się tak raz na dzień raz na dwa dni BSOD tutaj świeży zrzut

==================================================

Plik zrzutu : 090310-15328-01.dmp

Data wystąpienia błędu: 2010-09-03 22:41:39

Typ błędu : KMODE_EXCEPTION_NOT_HANDLED

Kod błędu : 0x0000001e

Parametr 1 : ffffffff`c0000005

Parametr 2 : fffff800`028abd84

Parametr 3 : 00000000`00000000

Parametr 4 : ffffffff`ffffffff

Spowodowane przez sterownik: ntoskrnl.exe

Spowodowane przez adres: ntoskrnl.exe+71f00

Opis pliku : NT Kernel & System

Nazwa produktu : Microsoft® Windows® Operating System

Firma : Microsoft Corporation

Wersja pliku : 6.1.7600.16385 (win7_rtm.090713-1255)

Processor : x64

Computer Name :

Full Path : C:\Windows\Minidump\090310-15328-01.dmp

Processors Count : 2

Major Version : 15

Minor Version : 7600

==================================================

Komp nie podkręcany i tak po instalce Win 7 pojawił się BSOD

podejrzewałem zasilacz, który został zamieniony na Amacrox Warrior 400W - nic nie dało

(odnośnie zasilacza to nadmienię, że podejrzewałem stary zasilacz że nie daje rady z Radeonem HD4670 mimo odłączenia karty pojawiał się znowu BSOD)

podejrzewałem dysk twardy: przetestowany HDTune wyszło wszystko dobrze(czyli bez błędów), dla pewności wymieniłem na nowy Hitachi 250GB - nic nie dało

podejrzewałem pamięć z Elixira 2GB 800Mhz przesiadłem się na GoodRam 2GB 800Mhz - nic nie dało

Dodam, że nigdy nie wyskoczył mi BSOD podczas grania tylko normalnego użytkowania (głównie net)

Na Windows XP również pojawiał się BSOD na tym sprzęcie tylko nie mam zrzutów niestety.

Dodam, że komp chodził jak złoto na Linuxie

Proszę o pomoc....komp jest na gwarancji, myślę o reklamacji, jednak zależy mi na tym żeby rozwiązać problem samemu bo wysyłając go do firmy zostanę bez kompa


(Pablo79) #2

Jeżeli komputer jest na gwarancji to powinieneś mimo wszystko oddać go do serwisu, bo gdy nawet będzie trzeba coś wymienić naprawić, to zrobią ci to za darmo. A gdy zaczniesz sam za bardzo grzebać to utracisz gwarancję.


(Johny) #3

Jak Temperatury wewnątrz,może się przegrzewa,a zasilka i tak jest niepewna

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1199271.htm

Sprawdż,czy nie masz szkodnika,jeśli w Linuxie nie ma problemów,coś może dostawać się do systemu,pytanie czy masz oryginalny Windows ?


(Vetis) #4

Jeżeli chodzi o szkodnika to raczej odpada bo świeży system. Nie posiadam oryginału, ale nie jestem jedyny który go nie ma i u ludzi chodzi.

Co do temperatur to sprawdzane SpeedFan. Komputer chodził całą noc i wszystko w normie.

-- Dodane 13.09.2010 (Pn) 12:58 --

Problem rozwiązany. Blue Screena powodowały draivery do adaptera wifi neostrady. Zrezygnowałem z liveboxa na rzecz starego modemu, który dostałem kiedyś od TP - Sagem Fast 800 i zainstalowałem drivery w zgodności z Vistą. Blue Screeny przestały się pojawiać.