Buffer / error przy instalacji Ubuntu


(Lukiw1) #1

Witam!

Poszukuję informacji, które wyeliminują mi poniższy kłopot z instalacją Ubuntu.

Z tego co czytam to jest to problem raczej z płytą, ewentualnie z napędem ale dzisiaj kupiłem nowy.


(dragonn) #2

Zanim włączysz instalację jest opcja "Sprawdź nośnik pod kątem błędów" czy podobnie, pewnie obraz się źle nagrał (.iso), ale źle ściągnął, sprawdzałeś jego sumy md5?


(Lukiw1) #3

Po bojach wreszcie płyta mi sprawnie działa. Szczerze nigdy nie miałem z tym takich problemów albo serwer ubuntu szwankował.

Instalacja działa ale... jest problem z grafiką. Cały ekran skacze. W pliku trochę to jest widoczne.

Czy nie ma jakiś sterowników do karty graficznej? Bo przerwałem instalację na tym etapie. Płytę do płyty głównej mam jak by co.

Byłbym niezmiernie wdzięczny za poradę jak mam sobie z tym poradzić.

-- Dodane 31.03.2010 (Śr) 0:27 --

Chyba był jeden dysk nieco spsuty. Potem go sprawdzę. Bo na drugim dobrym działa.

Co do płyt to owszem sprawdzałem przed instalacją i czasami błędów nie było ale musiałem sprawdzić na końcu po ponownym ściągnięciu sumę kontrolną i to wreszcie pomogło. Teraz jednak mam kolejny kłopot z grafiką. Ale o tym już wyżej napisałem z obrazkiem.


(roobal) #4

Grafikę spróbuj uruchomić na sterowniku Vesa. Kliknij (chyba) F6 i z listy dodatkowych opcji wybierz lub jeśli nie będzie, dopisz do opcji jądra na końcu linii vesa.

Pozdrawiam!


(Lukiw1) #5

Okej dzięki za wskazówkę. Jutro spróbuję bo teraz muszę spadać. Rano trzeba wstać :wink:

Trochę poczytałem w dokumentacji o grafice, może coś z tego będzie.

-- Dodane 31.03.2010 (Śr) 14:49 --

Niestety nie widzę nigdzie takiej opcji Vesa.

A jak to zrobić?

Niestety coś jest nie tak. Ściągnę starszą jakąś wersję i zobaczę czy odpali a jak nie to inna dystrybucja.

-- Dodane 31.03.2010 (Śr) 18:55 --

A więc po kolei. To się chyba bardzo przyda przyszłym instalatorom.

Dzisiaj udało mi się ujarzmić byka choć jeszcze nie w 100%.

Mam na moim kompie 22'' monitor i ponad 1600pixów. Niestety na szerokokątnym Ubuntu nie pracuje. Cudowałem z płytami, dyskami, zero. Dzisiaj postanowiłem sprawdzić jak to będzie na mniejszym monitorze (poniżej 20''). Na takim monitorze jakie były zanim weszły panoramy.

Od razu Ubuntu świetnie działa. To znaczy nie tak znowu ekstra bo nie wiedzieć czemu... sieci nie ma. Jak to niektórzy mawiają - nie mam neta! Cudownie, Winda od razu widzi wszystko a to końmi ciągnąć to za mało.

Zaczerpnąłem więc mądrej literatury Ubuntowskiej i napisane było, że Ubuntu od ponownego uruchomienia instaluje karty rozszerzeń (o zintegrowanych słowa nie ma), no więc pewnie tego nie widzi (no przynajmniej nie bez Internetu). Pojechałem po nową kartę sieciową, wsadziłem i uruchomiłem. Super! Net działa! WOW

Na początku nie mówiłem, że 100% bo mimo wszystko jest problem z grafą ale zapewne taki, że muszę tam wsadzić nową kartę graficzną. Do 1200 i owszem ale wyżej nie.

Ciekawe czy Fedora albo SUSE też mają takie problemy.