po około 1 miesiąca użytkowania nowego dysku Seagate 7200.10 80gb
zaczeły dziać się dziwne rzeczy- dysk zaczyna chrobotać przy otwieraniu jakiegoś np folderu- kiedyś tego nie było. Co to może być?
po około 1 miesiąca użytkowania nowego dysku Seagate 7200.10 80gb
zaczeły dziać się dziwne rzeczy- dysk zaczyna chrobotać przy otwieraniu jakiegoś np folderu- kiedyś tego nie było. Co to może być?
Dyski Seagate są znane z tego że są dośc głośne sam mam dysk tej firmy tyle że 250 Gb. Nie masz się czym martwić. Pozdro
Igla czyta
tez mam seagate i chrobocze jak szalony … idzie sie przywyczaic 
Zrób sobie co jakiś czas defragmentację, to będzie mniej “chrobotania” 
racja
też mam też chrobocze ale tylko przy odczycie i w żadnym wypadku nie powiedziałbym, że chrobocze jak szalony bez przesady.
zaznacze tylko ze kiedys chrobotał mniej
A zrób mu diagnostykę narzędziem producenta dysku.
Ja mam 250 GB 16MB Sata 2 i chrobocze.
Taki już urok Barracud 
Mam 320GB, chrobotał od nowości
Najpierw głośno, a teraz cicho, ale to chyba kwesta przyzwyczajenie
Mam pytanko, ten dysk na poczatku byl Cichutki a teraz dopiero sie cos zrobiło- czy jest możliwość że coś się stało z cachem dysku?
tu wyniki z Hd Tune
Dziękuje wszystkim bardzo za pomoc, mysle że dysk poprostu po paru dniach sie “dotarł” i teraz poprostu będzie tak pracować i już
Ja mam Seagate Baracuda 4 60 GB, 7200 rmp ma 5 lat i nic mi nie chrobocze
Może te nowe chroboczą?