Compal JFL 92 - brak obrazu i podświetlenia


(Bybelou) #1

Witam,

Mój Comapl odmówił posłuszeństwa. Wczoraj wieczorem system nie chciał się włączyć, po wyjęciu baterii, kości RAM i ponownym umieszczeniu - zaczął się ładować, słychać dźwięki Windowsa, mogę poruszać się po systemie czy zamknąć go.

Brak natomiast obrazu na matrycy oraz monitorze zewnętrznym - po podpięciu kabla wyświetlana jest informacja że brak sygnału. Nie ma również podświetlenia matrycy.

Laptop od jakiegoś czasu potrafił 1-2 razy dziennie zamrozić się na kilka sekund a następnie dalej pracować.

Nie chciałbym go wysyłać na emeryturę, ponieważ mam:

Procesor: t9300

ram: 4GB

dysk: 160GB

Nie wiem, czy opłaca się wymieniać części - płyta? grafika?

Zastanawiam się czy nie będzie lepiej kupić coś pokroju: HP6720s i przerzucić mój procesor, RAM oraz dysk.

Jaki sensowny będzie wybór? Czy są stabilne i twarde laptopy, w których podejdzie procesor T9300?

Laptop będzie wykorzystywany do prac biurowych (Word, net, trochę kompresji Video) a przy tym nie chcę więcej wydać niż 300 a max 400 zł.


(Frankfurterium) #2

Niedawno podobny los spotkał mojego staruszka. Oprócz tego na monitorze pojawiały się ładne, kolorowe paski, ale prawdopodobnie chodzi o to samo - Compale miały słabe karty graficzne. W pierwszym z brzegu serwisie zlutowali mi ją za niecałą stówę, ale zastrzegli, że teraz sprzęt nadaje się tylko do biura i nawet dłuższe używanie Flasha może doprowadzić do ponownego rozpadu. Kompresja wideo, o ile używasz wspomagania GPU, odpada.


(L2m1k3) #3

Na twoim miejscu nie pchałbym się w inny laptop (tym bardziej HP, ktore też niestety miały problemy z tym chipem), tylko za te 300 - 400 zł wymienił chip graficzny na nowy, bez usterki (koszt chipa ok 200 zł, koszt zdjęcia i postawienia nowego, w zalezności od serwisu, ale mysle ze spokojnie w 400 zł za całość byś się zmieścił).

Gwarancja na coś takiego to co najmniej rok (jeśli ktoś oferuje mniej, to uważałbym na taki serwis).


(Bybelou) #4

O ile się orientuję HP 6720s ma zintegrowany układ graficzny, a więc zostaje rozwiązany problem z możliwymi uszkodzeniami chipa. Jeśli nie będę grać, a jedynie kompresować video - myślę że takie zestawienie by pociągnęło jeszcze 3 lata.

Chętnie bym wymienił kartę nawet na ATI, które prawdopodobnie są mniej awaryjne, ale boję się, że uszkodzona może być również płyta główna. Bo to jest logiczne tłumaczenie tego, że podświetlenie nie włącza się na matrycy. Czy uszkodzona karta graficzna może powodować kilkusekundowe zamrożenie komputera?

Mam dojście do tańszych laptopów na aukcjach pracowniczych, gdzie laptop z podstawowym procesorem i3, 2.4 zegar, 15 calową matrycą mogę zakupić za 820-880 zł. Więc nie chcę za mocno pchać się w wydatki z naprawą.


(L2m1k3) #5

jesli chodzi ci co model z grafiką intelowską x3100 to jak najbardziej ma szansę takie rozwiązanie. Jednak w przypadku gdy masz dostęp do takich aukcji (moim zdaniem oczywiscie) lepszym rozwiązaniem byłoby sprzedanie compala i dołożenie tego co jest do lapka z i3 - skoro zajmujesz sie kompresja video, lepszy procek na pewno ci sie przyda.

Uszkodzona grafika moze powodowac takie freezy, w przypadku gdy dochodzi do przepięć lub chwilowego przegrzania układów. Z tego co pamietam to compale byly bardzo niedopracowanymi laptopami, a odsetek padów grafiki był dość wysoki.

Za zasilanie matrycy odpowiada tam inwenter, wiec jest mozliwosć że właśnie on padł (oprocz grafiki, skoro nie wyświetla nic na monitorze zewnetrznym).

Co do karty, jesli zdecydujesz sie na wymiane, uderz lepiej w strone ati - duzo mniej klopotów z kartami z tych serii.


(Bybelou) #6

Wiem, że logika przeczy inwestowaniu w coś starego i nie do końca udanego. Natomiast ten laptop pomógł przebrnąć mi przez 3 lata studiów, napisać pracę licencjacką, a następnie magisterską (informatyka), więc sentyment pozostał. Chciałem, żeby choć mała część z niego pozostała.

Mam znacznie wydajniejszą jednostkę w komputerze stacjonarnym, ale jako komputer mobilny Compal sprawdzał się idealnie.

Jeśli zdecyduję się zakup jakiegoś taniego laptopa, to jaki model wybrać? Żeby poszedł procesor T9300 i DDR2?

I tak jak piszesz, jeśli koszt przekroczy 400 zł, to za sprzedaż Compala będę miał gotówkę na zainwestowanie w coś nowego.


(L2m1k3) #7

Jesli masz cokolwiek z niego zosawiac to zostaw sobie dysk, jako storage.

kupowanie czegokolwiek starego jak pisałes mija sie z celem. Gdybyś jednak miał dostęp, to polecam Dell Latitude D830 - procesor i ram powinny pasować. Sam laptop jest dosyć cichy i mało problemowy w eksploatacji. Cena powinnabyć nizsza niz 400 zl, jesli masz dostęp do aukcji pracowniczych.