./configure: No such file or directory - Ubuntu10.04


(Orbit15) #1

Robiłem wszystko według tego poradnika http://damlab.pl/poradnik-debiana/handbook/.

Doszedłem do "Instalacja pakietów ze źródeł" i pojawił się problem przy wpisaniu ./configure --prefix=/usr

Wyskakuje "./configure: No such file or directory"

Zainstalowałem build-essential, wszystko robiłem jak trzeba.

Dodam że program który próbuje instalować ze źródeł to thunderbird.

Wujek Google nic konkretnego nie powiedział, wszędzie tylko ze brakuje build-essential, a przecież instalowałem.

Pomóżcie i wytłumaczcie.


(Sawyer47) #2

Nie ma po co instalować Thunderbirda ze źródeł, skoro są paczki.

Co do instalacji ze źródeł o zawsze do poczytania jest README i INSTALL – nie ma uniwersalnego sposobu. Ogólnie programy Mozilli są duże i chyba nie tak łatwo kompilowalne z tego co kojarzę.

Co do błędu, trzeba wiedzieć co się robi, a nie bezmyślnie kopiować komendy z tutoriali. ./configure uruchamia coś, co w bieżącym katalogu nazywa się "configure", zazwyczaj jest to skrypt powłoki generujący Makefile. Jednak tak jak mówię, zazwyczaj nie ma powodu do kompilacji ręcznej, jeśli masz gotowe paczki.


(roobal) #3

W Debianie nie ma sensu kompilować ze źródeł, w końcu po to w Debianie są pakiety aby takiej potrzeby nie było. No chyba, że chcesz mieć nowości w Lennym to bez kompilacji bądź mieszania systemu się nie obejdzie.

Nie wiem jak wygląda kompilacja źródeł ze strony Mozilli ale np. w Gentoo sam Firefox kompilował się u mnie na Celeronie ledwo 20 minut ale już Xulrunner ok. 2h. Natomiast pod FreeBSD Firefox wraz z zależnościami na tym samym procesorze kompilował się ok. 1h, więc nie jest tak źle :slight_smile: Natomiast co do łatwości no to trudność może sprawić ręczne uzupełnianie zależnych bibliotek, w Gentoo czy FreeBSD system robi to jakby za nas :wink:

Pozdrawiam!


(TheUsh) #4

Hmm o ile nic się nie zmieniło, to paczki tar.gz ze strony Mozilli, to przeważnie nie źródła, więc ./configure ci nic nie da :slight_smile: To przeważnie już skompilowane programy gotowe do odpalenia np. przez ./thunderbird


(mati75) #5

Aplikacji mozilli nie trzeba kompilować. Je się po prostu uruchamia.


(Orbit15) #6

Kolego nr47 , tutoriale są chyba właśnie po to żeby pomagać zielonym robić pierwsze kroki, więc nie nazywaj tego bezmyślnym kopiowaniem, bo zaczynanie od tutoriali jest chyba najwłaściwszym rozwiązaniem.

README i INSTALL to gdzie? man konsoli?

Komenda ./thunderbird uruchomił program, ale nie dało to skrótu na pulpit czy do menu gnome.

Wiem że mogę thunderbirda zainstalować z paczki albo z repo, ale jednak chce się nauczyć, a pytanie na forum nie jest karalne.

Skoro programy mozilli są już skompilowanymi programami to wystarczy żebym przekopiował wypakowany folder do /usr? a co z ikoną w menu?


(TheUsh) #7

Jeżeli była by to paczka do instalacji, to były by w niej po prostu pliki o takiej nazwie.

... i ta paczka nie da ci skrótu do menu ani na pulpit. Od tego są właśnie paczki rpm i deb :wink: To co masz w tym tar.gz to po prostu czysty skompilowany thunderbird, zero skryptów do instalacji. Możesz sobie go wrzucić dosłownie gdzie chcesz (nawet do / ) i tam do niego porobić ręcznie skróty.


(Orbit15) #8

Ok, dzięki za wyjaśnienie ;d


(TheUsh) #9

Proszę bardzo :smiley: W razie czego służę pomocą :wink: Co prawda jestem byłym użyszkodnikiem Linuksa, ale w wielu sprawach jeszcze mogę pomóc :wink:


(Soren) #10

pomagać a nie wyręczać...

Myśl co klepiesz, bądź dociekliwy.

Klepanie wszystkiego co ci wpadnie w ręce nie jest dobrym pomysłem a już napewno nie celem tutoriali.