Coś nie tak z Euro i dolarem

Kupuje czasami w Chinach, i już drugi raz coś tam, /odchaczyć/zaznaczyć/
chce zlotówki. Pan Wu chce PLN…
Nie mam pojęcia na czym to polega. Chińczycy wiedza lepiej ode mnie ?

Spróbuj w trybie incognito kupować. Ewentualnie spróbuj z jakimś VPNem np. tym wbudowanym w Operę. Pewnie po prostu ustawiają walutę na podstawie skąd się mniej więcej łączysz.

Lub to jakiś kurs przybliżony, niestanowiący oferty handlowej w ramach “prawa handlowego”/“kodeksu cywilnego”.


To to znam, ale maila mi wysmarowal, czy mogę zapłacić w PLN