Częste bluescreeny


(Konrad Lapka58) #1

Witam. Od pewnego czasu walczę z pojawiającymi się bluescreenami. Wszystko zaczęło się jakoś w grudniu, same z siebie zaczęły pojawiać mi się bluescreeny, czasem nawet gdy na komputerze nic nie było włączone i pokazany był sam pulpit. W lutym z tego powodu zrobiłem formata, i na jakiś półtora - 2 miesiące się uspokoiło, ale niestety ponownie wróciło. Jakiś miesąc temu wyczytałem w internecie, że może to być wina zakurzonego komputera, więc wyczyściłem go, i znowu pomogło, ale tylko na chwilę. Wczoraj znowu mi wyskoczył jeden bluescreen, pomyślałem, że może się system zwiesił czy coś i zignorowałem to, z nadzieją, że więcej bluescreenów już nie będzie, niestety pomyliłem się, dzisiaj dostałem już 3 bluescreeny, z tego jeden gdy komputer nawet nie zdążył się jeszcze w pełni uruchomić. Piszę tutaj na forum, gdyż jestem już wycieńczony walką z tym problemem, przeszukałem już chyba cały internet i nic nie pomgło, dlatego mam nadzieję że wy mi pomożecie. Dodam jeszcze, że kody bluescreena (te errory czy jak to się zwie) są za każdym razem inne. Dziękuję z góry za pomoc 

Specyfikacja komputera
Procesor: AMD FX6300 3.5GHz
Karta Graficzna: Nvidia Geforce GTX 650
RAM: 2x4GB
Płyta główna: Gigabyta GA-970A-DS3P
OS: Microsoft Windows 7 Professional 64bit. 

Tutaj screenshot z programu "BlueScreenView"


(Veers) #2

Patrząc na rozrzut błędów - zacząłbym od sprawdzenia napięć (czyli zasilacza) oraz przetestował pamięci memtestem.


(Konrad Lapka58) #3

Jakim programem można sprawdzić te napięcia? Pamięci testowałem dzisiaj rano, poniżej screen


(Fizyda) #4

Nie ma programu do testowania napięć do tego jest specjalne narzędzie pod które podłącza się zasilacz i ono go testuje. Wymontuj zasilacz i idź do jakiegoś serwisu komputerowego poproś o zrobienie testu i tyle. Zapłacisz grosze, a jak robisz zakupy w sklepie to może nawet za darmo Ci go zrobią, ja raz robiłem zrobili mi za darmo bo się i tak nudzili a trwało to ze 3 minuty.


(sadaj72) #5

Napięcia sprawdza się miernikiem, pod obciążeniem.

 

Tanie mierniki np. unita za 30zł mają wystarczającą dokładność dla prądu stałego, więc nie trzeba inwestować w jakieś magiczne (i zwykle drogie) urządzenia do testowania zasilaczy.

 

Dla pewności na czas testów zmieniłbym kartę graficzną, widać że sterownik nv wywołuje niektóre BSODy.