Czy da się zainstalować dystrybucję na przenośnym dysku?


(Sutysut) #1

Witam wszystkich. Sprawa jest następująca. Mam laptopa HP dv6599ew i chcę na razie sprawdzić działanie na nim linuxa i tu rodzi się pytanie czy mogę zainstalować go na podpiętym zewnętrznym dysku USB i pracować na nim normalnie? Czy nie będzie problemu przy wyborze systemu podczas włączania się komputera? Druga sprawa to wybór dystrybucji. Biorę pod uwagę coś łatwego na początek czyli Ubuntu, openSUSE i minta ale nie potrafię się zdecydować do końca który wybrać. Który sprawiłby mi najmniej problemu w obsłudze. Pomóżcie. Z góry dzięki.


(CzajAn) #2

Nie musisz go wcale instalować - większość dystrybucji ma funkcję LiveCD, czyli pobierasz obraz systemu, nagrywasz go na płytę, uruchamiasz z niej laptopa (tak jak np. instalację windows) i po około 1-2 minutach masz w pełni funkcjonalny sytem operacyjny.

jaki-linux-wybor-dystrybucji-t188867.html


(Monczkin) #3

sutysut , nazwij temat konkretnie, zgodnie z zasadami panującymi na forum. Inaczej wyciągnę konsekwencje. Przeczytaj proszę regulamin.


(Sutysut) #4

Jakoś nie przemawia do mnie prędkość działania na live CD. Strasznie zamula i nie mogę działać w miarę komfortowo co mnie bardzo denerwuje :smiley: więc skoro mam zew. dysk z którego nie korzystam to mógłbym na nim zainstalować linuxa. Czy tak sie da?


(roobal) #5

Więc uruchamiaj z pendrajwa :slight_smile: Ale skoro

Sam nie próbowałem ale nie powinno być problemu z instalacją. Jeśli jednak decydujesz się na Ubuntu, to ono oferuje instalację systemu na nośniku USB, które polega bardziej na kopiowaniu zawartości płyty Ubuntu i daje możliwość zapisu sesji co jest niemożliwe w przypadku płyty CD z racji tego, że to nośni tylko do odczytu. Instalację Ubuntu na USB można przeprowadzić również w sesji LiveCD nie trzeba specjalnie instalować w tym celu Ubuntu na dysku. Opcja ta nazywa się USB Disc Creator czy jakoś podobnie a po polsku nazywa się Asystent dysku uruchomieniowego USB.

To jest jedna opcja, inna to wrzucenie na dysk bardzo lekkiej dystrybucji, którą sam używam na pendrajwie i polecam - Puppy Linux, która również umożliwia zapis sesji a można i bez problemu zainstalować na dowolnym nośniku USB. Wyglądem przypomina Windows 98 ale jest nawet ładniejsze :slight_smile: Jednak jeśli jesteś początkujący to spróbuj najpierw tej opcji z Ubuntu :slight_smile:

Pozdrawiam!


(Sutysut) #6

Nie pomyślałem o takiej opcji z pendrivem. Zaraz to wypróbuje. Zobaczymy co z tego będzie. Głównie się boje tego że coś mi nie będzie działać dlatego wolę najpierw wypróbować w jakiś inny sposób niż instalacja na dysku a potem powracanie ponownie do Windowsa.


(roobal) #7

Boisz się, że nie będzie Ci działać w sensie, że Linux nie obsłuży w 100% całego twojego sprzętu czy chodzi o to, że nie znasz się na Linuksie i nie wiesz jak w nim pracować? Jeśli to drugie to dobrym wyjściem jest instalacja na wirtualnej maszynie, np. na Virtualbox i możesz sobie w ten sposób przyswajać wiedzę, bo cały czas masz uruchomionego Windowsa a w nim na wirtualnej maszynie Linuksa, więc jak coś zepsujesz to stawiasz od nowa albo zapisujesz sobie migawki i się cofasz tylko do momentu działającego system a gdy już zdobędziesz większą wiedzę na temat Linuksa to możesz go śmiało instalować na dysku fizycznym :slight_smile:

Pozdrawiam!


(Sutysut) #8

W sumie o to że nie będzie wszystko działać w 100%. Bo zdaje sobie sprawę z tego że na początku będę jak dziecko we mgle.

No cóż nie dam rady odpalić linuxa z usb...strasznie ubogi bios ma ten laptop właściwie nic się tak nie da zrobic...pomęczę się narazie na tym live cd.


(roobal) #9

A sprawdzałeś na stronie producenta czy dostępna jest nowsza wersja BIOSu być może z obsługą bootowania z napędów USB? No chyba, że to już tak stary laptop, że nie posiada już wsparcia ze strony producenta :slight_smile:

Jeśli korzystanie z LiveCD jest dla Ciebie męczące to korzystaj sobie z jakiejś lekkiej dystrybucji, np. wspomniany Puppy Linux czy Slax, który zajmuje ledwo 100MB i cały ładuje się do pamięci RAM, więc działa zdecydowanie szybciej niż Ubuntu, gdyż po załadowaniu nie korzysta już w ogóle z płyty no i z racji tego, że system nie uruchamia się i nie korzysta z dysku twardego to i jego działanie również jest szybsze :slight_smile:

Pozdrawiam!


(Sutysut) #10

Zainstalowałem Ubuntu na dysku zew. i działa ok. Jeden dzień potestowałem i jestem nastawiony pozytywnie. Niestety BIOS w tym laptopie jest tak ubogi że idzie tylko załamać ręce. Jeszcze wypróbuję Minta i openSUSE i zdecyduje co mi najbardziej odpowiada na początek.