Czy mój zasilacz poradzi sobie z GF 8600GT?


(Blady2012) #1

Mam zasilacz Fortron tylko teraz nie wiem dokładnie czy 350 W czy 400 W,pewien jestem tylko producenta.Mam pytanie do was czy ta karta graficzna będzie działać prawidłowo z moim zasilaczem i w jakie gry mogę sobie na niej pograć oraz na jakich detalach i rozdzielczościach.W serwisie komputerowym gdzie kupowałem kompa powiedzieli,że będzie działać,ważne że karta nie pobiera 150W oraz więcej prądu,W sklepie Symex powiedzieli mi,że mogę nawet zamontować GF 9500GT gdyż jest to prawie to samo tyle że nazwa jest inna a karta jest o wiele wydajniejsza.Tylko,że ta karta pobiera w stresie max 150 W prądu czyli zadużo.Tam gdzie kupowałem kompa powiedzieli mi kiedyś,że na GF 8800 musiałbym mieć mocniejszą zasiłke,a niedawno również mówili,że GF 9500 GT mogę podpiąc o ile nie przekrocza 150 W lub nie będzie równe tej wartości,bo wtedy karta żre więcej prądu niż sam komputer któremu wystarczy 100 ileś tam W prądu.Proszę o odpowiedź i wyjaśnienie.


(neo10) #2

Otwórz obudowę i podaj dokładny model i moc ;] bo tak to trudno powiedzieć ;] I najlepiej podaj pełną konfiguracje komputera bo nie tylko grafa żre prąd ;]


(Blady2012) #3

Nie mogę otworzyć obudowy z powodu plomp gwarancyjnych

Moja konfiguracja:

Płyta Główna: ECS P4M890T-M2

Procesor: Intel Celeron D 3.20 Ghz x86

Pamięć Ram: 2x 1GB DDR2 667 Mhz Good Ram

Dysk Twardy: Samsung 80 GB SP0842N

Nagrywarka DVD: LG HL-DT-ST DVDRAM GSA-H10N

Karta Sieciowa: Easy Touch Realtek RTL8139/810x Family Fast Ethernet NIC

Zintegrowana grafika,dźwięk

Obudowa: Medion Mini Tower

Oryginalny Windows XP Home Edition SP2+SP3 oraz MS Office 2007 dla Użytkowników Domowych


(Michal Kolatek) #4

Jak ta sama karta może pobierać 2x więcej?

To idziesz do sklepu z kompem, lub nich dadzą na piśmie że możesz otworzyć komputer.

Taniej kupisz kilka razy wydajniejszego Radeona 3850


(Frog) #5

OT - kosz.

Idź do sklepu, poproś o otwarcie obudowy i dowiedz się jaki dokładnie masz zasilacz.

Swoją drogą nie rozumiem jak można coś kupić nie wiedząc co to dokładnie jest.