Czy potrzebuję Firewalla?


(Krzysztof Femiak) #1

Witam,

interesuje mnie wasze zadanie w następującej kwestii. Jestem posiadaczem notebooka. Kupiłem go razem z zainstalowanym już systemem Windows XP oraz systemem ochrony antywirusowej Norton Internet Security (licencja na 3 miesiące). Oczywiście nie zdecydowałem się na przedłużenie licencji antywirusa, ponieważ chciałem coś co nie obciążało by tak systemu. Przeglądając wypowiedzi na forum mój wybór padł na polecanego przez Was NOD-a 32. Komputer odczul różnicę i chodzi zdecydowanie szybciej.

Zastanawia mnie tylko kwestia posiadania dodatkowego Firewalla, bo przecież system Windows posiada już swojego własnego Firewalla.

Czytając wasze posty zauważyłem, że zawsze oprócz polecanego antywirusa proponujecie jeszcze dodatkowo Firewalla. Czy zatem Firewall systemu Windows to lipa?

Poza tym korzystam z internetu dość intensywnie i też zastanawiam się dlaczego do tej pory nie złapałem żadnego wirusa, trojana czy innego śmiecia, pomijając oczywiście tracking cookie, których zawsze się trochę uzbiera. Ale to nie problem wywalam je systematycznie przy pomocy programu Ad-Aware. Natomiast wszystkie dogłębne skany przeprowadzone NOD-em 32 nigdy niczego nie wykazały, a systemowy Firewall nigdy mnie nie zaalarmował o jakimś ataku. Czy zatem jestem wyjątkowym szczęściarzem, że niczego nie łapię, czy też moje zabezpieczenie nie jest dobre?

Konkludując czy uważacie, że potrzebuję wzmocnić jeszcze swoje zabezpieczenia, czy może zostać tak jak jest.

Poradźcie.

Pozdrawiam,

femo


(Darkvifon) #2

Windowsowy Firewall się do niczego nie nadaje - wgraj jakiś inny. Od siebie mogę polecić ten.


(StG 44) #3

femo Zobacz jak wypada zapora systemowa w jednym z testów . 8)


(PaPuX) #4

Przed wirusem broni cię anywirus a firewal broni przed włamaniem się człowieka na twój komputer. Nie dziwie się że niczego nie dostrzegłeś, ludzie włamując sie na kompy nie mają zamiaru ogłaszaćtemu całemu światu im chodzi o twoje dane które masz w kompie bądz informacje co robisz z kim piszesz i.t.p. dlatego nie możesz tego zauważyć bez firewala bo frewal windowsowski przepuszcza to bardzo zgrabnie tylko wystarczy dobrać odpowiedni port wejścia.


(Grzesiek82) #5

ja mam kerio i jest ok


(SeBoLaS) #6

Takie testy są nieobiektywne w tych testach to jest tak kto da więcej kasy ten ma wyższe miejsce w klasyfikacje,a po za tym te porównanie które podałeś już jest stare

Złączono Posta : 30.03.2007 (Pią) 19:14

ja polecam Kerio


(Bobofrut135) #7

W zasadzie wystarczyłby systemowy ale kerio jest za darmo i co szkodzi wgrać go,jest lekki.miałem go razem z kasperskim na laptopie i nie było problemów z zamulaniem. A do szukania spyware polecam spyware doctor po polsku w wersji free.


(StG 44) #8

Bardzo ciekawe,gdyby tak było,to na czołowej pozycji nie byłoby darmowego programu. :smiley:

Ze stycznia,jak masz nowsze to podaj link. 8)


(Agatonster) #9

femo

Poczytaj i osądź sam... :slight_smile:

Pozdrawiam


(Krzysztof Femiak) #10

Dzięki wszyskim za udzielone odpowiedzi. Teraz jestem już pewny, że posiadanie dodatkowego Firewalla to po prostu konieczność :!: Pytanie tylko na co w tej sytuacji się zdecydować?

Po zapoznaniu się z artykupłem podsuniętym przez Agatona całkiem sensownym programem wydaje się Outpost Firewall Pro 4.0 i trochę zaczynam żałować, że odinstalowałem Norton Internet Security tym bardziej, że przedłużenie licencji jest tańsze niż kupienie jej od nowa.

Na prawdę byłem zdania, że "windowsowy" firewall jest więcej wart. No cóż wszyscy lubimy ulegać złudzeniom :slight_smile:

Co do Kerio to posiada tylko 4 gwiazki na 6, natomiast Outpost Pro jedną więcej:

http://www.dobreprogramy.pl/index.php?dz=1&t=84

Co ostatecznie doradzicie?

Wiem powiecie, że i tak cokolwiek z tego zainstaluję, to będzie lepsze od tego co mam. Prawda, ale chciałbym mieć w takim razie snobistyczne poczucie że używam możliwie najlepszego zabezpieczenia bez względu na cenę.


(Bobofrut135) #11

No cóż może spróbuj kerio i jak bę dziesz niezadowolony zawsze można kupić outposta,albo wypróbować trial.


(fiesta) #12

Wcale nie trzeba kupować, pełna wersja Pro Outposta jest w 7/2007 nr Komputer Świata i bedzie przedłużana co miesiąc do końca tego roku

8)


(Krzysztof Femiak) #13

Witam!

Zdobyłem gazetkę i zabrałem się za instalowanie. I już na początku mały zgrzyt. W trakcie instalacji zaczął krzaczyć się Windows. Po restarcie kompa zaczęły pojawiać sie słynne komunikaty, że system Windows odzyskał sprawność po poważnym błędzie. Od razu zaznaczam, że upewniłem się czy systemowy firewall był wyłączony. Potem był spokój, względny. Outpost zaczął atomatycznie tworzyć reguły dla uruchamianych aplikacji (wybrałem tę opcję w czasie instalacji). Tylko że net zaczął trochę fiksować nie mówiąc już o tym że otwieranie stron zaczęło trwać wieczność. Niektóre strony wogole przestały się uruchamiać. Odblokowałem blokowanie reklam, wyskakujących okienek i treści aktywnej. I nic. Z przykrością stwierdziłem, że tak pracować nie mam zamiaru. Ostatecznie odinstalowałem Outposta, co również nie odbyło się normalnie. Bo program zwyczajnie nie chciał się odistalować. Poza tym stwierdzam, że skaner spyware'owy Outposta jest dużo słabszy niz np: Ad-aware.

I taka mi się nasuwa konkluzja:

Po co nam super programy zabezpieczające skoro zwyczajnie uniemożliwiają one normalną pracę?

Pewnie powiecie, że coś za coś. Ale właśnie. Jestem ciekawy co wy powiecie na ten temat. Może to ja, jako początkujący i niecierpliwy użytkownik nie dałem szansy Outpostowi :slight_smile: ? Na razie zostaję przy tym co mam.

Pozdrawiam,

femo


(fiesta) #14

Jakoś nigdy ni miałem najmniejszych problemów z instalacją i działaniem tego programu. Jak wcześniej miałes cos nakopane w systemie to się nie dziw że objawy są takie a nie inne.

Adaware to program do tego celu a Outpost jest zaporą a nie antyszpiegiem i to tylko jego dodatkowa funkcja.

Zainstaluj Outposta na "świeży" system, poprawnie go skonfiguruj i dopiero wtedy go oceniaj !!


(Bobofrut135) #15

A więc spróbuj kerio, jest bardzo popularny i na domowego kompa wystarczy.