Czy ten laptop do programowania wystarczy?


(Sagemv) #1

Chcę kupić laptopa do programowania w C++ . Jednak mam problem czy on wystarczy:

http://allegro.pl/hp-compaq-cq56-2x2-3g ... 12811.html

Jeżeli nie to proszę o podpowiedź jaki wybrać (mogą być linki z allegro)


(sla17) #2

HP to grzejący się słaby i padający sprzęt, może coś takiego :

http://allegro.pl/samsung-rv511-a02-win ... 99745.html


(nnick) #3

Zależy co chcesz robić w C++. Jak "zaawansowane" programy tekstowe typu Hello World w terminalu to polecam coś na Intelu 486 z 8MB ram i do tego Turbo C++ Borlanda ;p (puenta jest taka: do nauki podstaw C++ styknie każdy komputer)

Jak chcesz się poważnie pobawić w gamedev to będziesz musiał wykombinować lapciaka za minimum 3tys. Zatem się sprecyzuj co od niego wymagasz. I tak jak poprzednik napisał: trzymaj się z dala od czegokolwiek związanego z HP. Syf jakich mało.


(Wojtekbogocki) #4

Za o ja bym zaproponował jakiegoś DELL'a, są one najsolidniejsze (psucie się to zmora laptopów). Tak czy inaczej ile ludzi tyle opinij (ale DELL najlepszy :P), wybór laptopa zależy od tego co i w czym chcesz programować, jeśli zwykłe programy użytkowe to wystarczy ci dowolny laptop ze średnim procesorem i 1GB RAM-u, jeśli chcesz pisać gry 3d przydałaby się mocniejszy sprzęt. Nie zapominaj, że taka np java jest o wiele wolniejsza od dla przykładu C więc jeśli chcesz jej używać powinieneś kupić odpowiednio lepszy sprzęt. No więc pytanie - co chcesz pisać?


(sla17) #5

Toshiba też nie jest zła, Samsung zły również nie jest. Śmiem twierdzić, że Toshiba jest lepsza, ale ilu ludzi tyle opinii.


(Fanboj O) #6

Dell nie jest już tym Dellem, co rok, czy 2 lata temu. Nawet gwarancja Next Business Day jest loterią- zależy od zacięcia konkretnego wynajętego serwisanta. Większość tanich Dell-i to komputerki od ODM-ów czyli Made in China. Z resztą wypusty z Limmerick czy Łodzi też nie były jakoś specjalnie niepokalane.

HP HP-kowi nierówne. Pavilion to seria odpowiedzialna za złą opinię o HP, można go nazwać syfem, pod warunkiem, że mówimy o archiwalnych Pavilionach z czasów nVidii GF 8600/9600 i ciekawe praktyki "serwisu", który często próbował wmawiać użytkownikom, że pavulon został zalany płynem. Obecne nie są aż takimi padlinami.

EliteBooki, Probooki i te z dopiskiem Compaq mają wspólny serwis znajdujący się gdzie indziej niż serwis Pavilionów.

Wbrew powyższym opiniom, ten Compaq nie jest takim złym wyborem. I nie ma się co w nim grzać, bo ma w kwestii grafiki integrę Intela, a nie jakąś dedykowaną kartę grafiki. Możesz też rozglądnąć się za jakimś tańszym ProBookiem.

Kłopot w tym, że dla programisty to może być niezbyt fajny sprzęt, ze względu na niską natywną rozdzielczość matrycy, oraz brak sprzętowego VTx w procesorze. Chyba, że cię budżet ogranicza...


(sla17) #7

HP+Compaq < długo nic < ASUS < Toshiba, Dell, Samsung


(lith) #8

Ja tam łamię stereotypy. I z probookiem miałem masę problemów i nadal gdzieś krąży po świecie (ciekawe czy uda mi się z tą naprawą w rok zmieścić), a także, z nie takim tanim biznesowym dellem za 3 kafle.. który posiada po prostu wady konstrukcyjne. I po kilku dniach po wymianie obudowy zrobiło się dokładnie to samo i tylko dlatego, że mam lepsze rzeczy do roboty niż patrzenie jak mi przekładają kompa z budy do budy wstrzymałem się z ponowną naprawą. Znajomi już się śmieją z mojego Della i ogólnie szczęścia do laptopów. W dodatku np. tłumaczenie serwisu w stylu, że nie działa mi czytnik linii, bo mam Win7 64 bity i może kiedyś będzie działał, a na razie nic mi nie poradzą jest też dość ciekawe.


(Fanboj O) #9

A moim zdaniem poniżej 2500 złotych nie ma firm lepszych czy gorszych. Poniżej 2000 to już jedno barachło i jak ktoś próbuje udowodnić wyższość Toshiby nad HP, to ... ma do tego prawo. Tylko co to ma wspólnego z rzeczywistością i realną jakością poszczególnych modeli to inna sprawa.

Równie dobrze można szafować marką DELL. Owszem, Precisiony czy Latitudy to całkiem niezłe sprzęty, ale nie oznacza to, że automatycznie Inspirion a nawet niektóre XPS-y z racji znaczka DELL będą też super.

Fajnie tak sobie upraszczać życie i robić zestawienia marek lepszych i lepsiejszych. Można trafić nawet jakimś fuksem na model potwierdzający takie teorie.

Toshiba taka dobra? Miałem dwie sztuki. I to w czasach, gdy ta marka była mniej zdegenerowana niż dziś. Tectra owszem. Ale powszechna wśród kowalskich Satellite to plastikowe takie samo cudo jak inne w tych cenach.


(Sagemv) #10

Tzn. Ja się dopiero uczę programowania w C++ (jestem po dyrektywach preprocesora a przy tablicach), a z tego co oglądałem to lepszy może być ten co przeslal sla17 http://allegro.pl/samsung-rv511-a02-win ... 99745.html <- ma pamięć DDR3 (więc będzie większa możliwość rozbudowy) (tzn. więcej ramu będzie) ...


(sla17) #11

Jeśli HP uważasz za równe z Tośką to polecam dokładnie zapoznać się z produktami obydwu marek. Inspirony też nie są aż tak złe :wink:

Zależy kto jak trafił, ja trafiłem źle z dyskiem Samsunga i nie polecam, bo mi padł i koledze również. Seagate nie polecam bo miały wadliwe serie, a WD u mnie nie zaliczyły żadnej wtopy zarówno z tych starszych - jakiś 80GB ma ATA (nie znam modelu), jak i My Passport i obecnie mam od dwóch miesięcy Caviara Green. Kolega też ma WD, kuzyn ma zewnętrzny od WD, jeszcze gdzieś w szafie miałem też dosyć stary WD, ale podczas przeprowadzki (ze dwa lata temu to było gdzieś) gdzieś się zawieruszył :wink:

Ile ludzi tyle jest opinii, od siebie polecam te marki, może ktoś poczytać o nich, ktoś napisze o Acerach, Asusach, a ktoś inny poleci HP. Forum, każdy ma prawo do wyrażenia zdania :wink: