Czy to jest clouding?

Witam serdecznie. Telewizor ma około 7 lat, przejaśnienia od około 2 lat powoli postępują. Czy to jest clouding? Czy naprawa jest opłacalna? (telewizor philips 55 cali android TV już od 2-3 lat nie jest aktualizowany). Z góry dziękuję za odpowiedź.

Super, dziękuję. Zakładając że sam tego nie potrafię zrobić jak jest orientacyjny koszt naprawy i czy jest to opłacalne w tym wypadku?

Co do wyceny naprawy - to już musisz pytać konkretny serwis.
Warto zwrócić uwagę, że wiesz na czym polega usterka i sama naprawa.
Więc nie wcisną ci jakiegoś kitu, że naprawa nieopłacalna i tak dalej…
Może ktoś z forum zaglądnie do tematu (serwisant) to poda ci orientacyjną cenę.
Jednak pewnie chociaż naprawa banalna zawołają niemałą sumę.
Jak najbardziej opłaca się go jeszcze naprawić…znajdując fajny serwis z adekwatną ceną do naprawy.

Bardzo Ci dziękuję, podjadę do serwisu zapytać o cenę aczkolwiek najpewniej nie będę naprawiał. Pozdrawiam.
P.S. A jaka jest adekwatna cena według Ciebie? :slight_smile:

Szkoda, TV posłużyłby ci jeszcze a tak to tylko pomnożysz elektrośmieci.
Mając go utylizować, sam na nim poćwicz naprawę, nie jest znowu taka skomplikowana jak widać na filmiku, jeśli faktycznie zdecydujesz się go wyrzucić.
To jest jedynie naprawa (mechaniczna) nie elektroniki…
Spoglądając na przykład na ceny jakie tutaj podają - to faktycznie nie dziwne, że rośnie ilość elektrośmieci.
Tyle, że cena tej usługi wiąże się z naprawą samego podświetlenia (elektroniki) a nie głupich soczewek.
http://serwis-tv.com/cennik.html
Według mnie 350 zł za tę naprawę to adekwatna cena.

Zamiast wyrzucać zawsze można sprzedać jako uszkodzony. Parę stówek wróci, a ktoś sam naprawi albo zleci i sprzęt dalej posłuży.

Lub kupi na przeszczep narządów…

Ostatnio kumpel oddał do naprawy 6 letni TV LG, który po włączeniu grał jakiś czas i się wyłączał.
Zadzwonili, że naprawa jest nieopłacalna…i go „zutylizowali” za zgodą kumpla.
No nie wiem, co takiego tak „drogiego” wysiadło, skoro po każdorazowym włączeniu potrafił grać kilka minut, lub kilka godzin.
A co do tych soczewek…to ja nadal nie rozumiem, w jaki sposób jest to robione w TV, że one tak po prostu wypadają?
To jakieś jaja…zwłaszcza, że takie modele z podświetleniem tylnym są droższe od tych z brzegowym.

Może to jest teraz robione by wytrzymało 2-5 lat i ktoś napędził sprzedaż niż serwis.