Link "przeczytaj w Google Chrome" jest naturalnie częścią kampanii reklamowej zleconej przez firmę Google. Nie znaczy to, że przeglądarkę polecamy lub rekomendujemy i niczego takiego nie twierdzimy - ikonka zachęca jedynie do spróbowania, do czego sam też zachęcam wszystkich znajomych całkowicie za darmo, bo jestem wielkim fanem Chrome od jego pierwszej bety 
Myślę, że to dużo lepsza forma, niż popupy z autostartującym wideo, którymi np. konkurent Google straszy obecnie przed używaniem nielegalnego oprogramowania (i mimo, że legalne oprogramowanie to motto dobrychprogramów, tej kampanii ze względu na jej formę nie emitujemy). Ci, którzy są z nami od dawna widzą, że w odróżnieniu od wielu innych serwisów nigdy nie emitowaliśmy agresywnej reklamy (jeśli się się to zdarzało to przez przypadek i zaraz po interwencji było usuwane), jednak serwis utrzymuje się z reklam i stąd szukamy rozwiązań, które są najmniej dotkliwe dla użytkowników.
Nie zgodzę się też, że cokolwiek faworyzujemy - opublikowaliśmy ostatnio szereg filmów poświęconych Operze, na zlot zaprosiliśmy Patryka Góralowskiego z Microsoftu który mówił o IE9 i bez uprzedzeń publikowaliśmy wywiady z ludźmi od zarówno od Opery, Firefoxa jak i Internet Explorera. Prawdę mówiąc do tej pory to Chrome był największym poszkodowanym jeśli chodzi o czas antenowy 