ale i tak jej nikt nie miał wiec kupujący poszedł z tym na policje
…tam akurat była przerwa obiadowa…
…i jedli ruskie telefony które…
już nie nadawały się do czego innego…
…niz je sprzedawać chociaz nie istniały… :twisted: :twisted: :twisted:
…bo były nie widzialne…
i eksplodowały na miliard kawałków…
…niewidzialnych oczywiście. Mając długi nick mozna…
opisać w nim całe swoje życie…
…ale wracając do telefonów…
…które w naszym kraju są…
…niemodnym gadżetem…
ale jednak uzywanym, chodz nie w…
…dużych ilościach…
…ale w bardzo duzych ilościach :P…
…przez tą część społeczeństwa, która…
lubi jeść omlet z okruchami…
i sprzedawać nie istniejące telefony
…z długimi nickami…
…i rower jest wielki… :lol: