Dawno, dawno temu

…i wtedy postanowili zabrać sie za opróżnianie butelek…

… tłukąc je na łysej główce Waldusia…

…i wtedy Walduś sie zdenerwował i pociągnoł wszystkim z dynki…

… przy okazji oblewając ja…

…smarem dla lepszego poślizgu…

.- i wszyscy dostali zawału jak zobaczyli, że dyńka waldusia…

…sie przegrzała…

…I nagle zaczęły na niej rosnąć…

…ogórki zfermy …

…postanowili sprzedawać te ogórki i tak powstał nowy interes…

… o nazwie Ogór Kiepskich…

…górki te uchodziły za lecznicze więc…

…rydzyk tam zainwestował :P…

… za swoje “Bóg zapłać” odkupił…

…1cm kwadratowy działki na głowie waldusia…

… który szczęsliwy kupił Mocnego Fulla…

…dając go w prezencie pewnemu…

… przypadkowo napotkanemu dżentelmenowi…

Który nad prezentem sie głowi

bo nie wie czy vista…