Do czego służą triale? (błędne mniemanie)


(system) #1

Jest wiele zapytań różnych młodych, ale też i starszych userów, z jakich programów (nie tylko graficznych) najlepiej korzystać?

Zalewani są całą masą propozycji (w najlepszej intencji) ze strony innych ,bardziej doświadczonych, userów!

Propozycje te, w głównej mierze, opierają się na bardzo drogim sofcie i jest to tłumaczone tym, iż przecież można robić na nich wszystko, bo przecież niekoniecznie musi być to pirat.

Są przecież triale. Tylko, czy ktoś zastanowił się do czego służą triale?

Stworzone je przede wszystkim dla profesjonalistów i firm, które zawodowo się zajmują jakąś dziedziną w komputerach. Mają się oni przez np. 30 dni zaznajomić z daną propozycją (jej możliwościami) i zachęcić do zakupu, a nie

(jak mylnie myśli większość userów) nauczyć danego delikwenta posługiwaniem się tą aplikacją, lub naprędce wykonaniem czegoś, czego nie da się zrobić na freewerowym programie!


(Damian) #2

Dziękujemy za wyjaśnienie :slight_smile:


(Monczkin) #3

tylko, że firmy zatrudniają ludzi, którzy potrawią pracować w danym programie, więc triale (według mnie) dla firm to chyba droga nie w tą stronę :slight_smile: - firmach nie ma na to czasu (niestety tak wyglada rynek w Polsce)

nawet jak firma zmienia profil i zaczyna działać w innym kierunku, to też szukają ludzi z biegłą znajomością danego softu


(system) #4

Masz rację, że w Polsce zmienia się ludzi pod soft, a nie odwrotnie.

To już trzeba mentalność pseudo biznesmenów zmienić.

Przykład dam z innej beczki.

Firma budowlana powinna zatrudnić super fachowców, aby zwiększyć swoją atrakcyjność na rynku. A co robi wg Was?

Zatrudnia kompletnych nieuków, leniów, dyletantów, którzy mają jedną wielką wspólną zaletę !!

Spytacie jaką?

Przeważnie są skoligaceni z wojewodą, prezydentem miasta, marszałkiem , szyszką partyjną....itd.itp!

Biznesmen mając takich na pokładzie, nie ruszając palcem, zlecenia ma na tony, bez podpierania się superfachowcami.


(lazikar) #5

Ty nie wiesz co mówisz. Ja nie dostałem jeszcze programu do testowania w pracy. Ciekawe. :smiley:


(3dm Racek) #6

Te programy są po to, aby zapoznać się z jego możliwościami 8)


(pysiu) #7

tak zeby nie wersje trial to człowiek by nie wiedział czy warto jakiś program kupić czy spełnia nasze oczekiwanie itp :):):slight_smile:


(system) #8

Wiem co mówię!

Nie dostałeś w pracy do testowania, ponieważ Twój szef uważa, iż wie lepiej :smiley: od Ciebie co jest lepsze dla firmy i dla Ciebie (ciekawe? - to już wiesz)


(lazikar) #9

Nie dostałem bo szef uważa że ja mam wiedzieć co jest dobre i potrzebne. Testować sobie mogę w domu, w pracy mam pracować. Teraz rozumiesz o co mi chodzi. :lol:


(system) #10

Współczuję Ci! Twój szef to głąb!

W mojej byłej pracy uważali np. że internet to jest dla jakis pojeb........ , tylko, że jak szukali standardowymi procedurami informacji przez tydzień, to ja wyszukiwarką znalazłem ja przez 15 sekund, ale i tak tego nikt nie docenił!


(Monczkin) #11

a właściwie dokąd zmierzamy w tym temacie ?? czyj szef jest lepszy, a czyj gorszy ?? czy może mam wyłożyć szefowi, że nie wie co robi ?? albo się nie zna ?? nierozumiem

myślę, że od samego początku topic ten był trochę bez sensu.

co ty powiesz :stuck_out_tongue:


(Marsmo) #12

Kerimus :shock: - nie myl na Boga, znajomości programów, o których mówi Lazikar i które są wręcz wymagane u pracodawcy (nieważne skąd i za jaką cenę, czy dosłowną czy przenośną) - ze znajomością szukajki! :x :x :x


(system) #13

Niektórzy admini nie wiedzą do czego to ustrojstwo służy!

Jak poprosiłem admina, żeby poszukał mi pewnej informacji w necie, to wpisał hasło w pole adresów IE! !!


(Monczkin) #14

widzę,że chcesz coś udowodnić, lub zmienic świat - nie uda Ci się :stuck_out_tongue:

"My ludzie pracujący" w tym temacie i tak wiemy swoje i zazwyczaj zachowujemy dla siebie :stuck_out_tongue:

Ty w pracy masz pracować i znać programy, a jak i kiedy, to już twój problem :stuck_out_tongue:

PRACODAWCA NIE MUSI SIĘ ZNAĆ - ty od tego jesteś !!

zostawie to bez komentarza

w mozilli suite, w FF, można tak robić :slight_smile:


(system) #15

Chciałem przez to powiedzieć, że wykazał pełny profesjonalizm!

Ja też !!


(Marsmo) #16

No więc o czym w końcu mamy rozmawiać?

Czy o trialach, jak w temacie topica...

czy też o pracodawcach, koniecznie z podtekstem "bad" :twisted: , bo i o rządzie coś było i o nepotyzmie (tak to się ładnie nazywa), o którym Kerimusie mówiłeś, czy też o fakcie "poczucia bycia niedocenionym", o czym też nie zapomniałeś napomknąć?

Bo się już powoli gubię... :roll:

POPIERAM! :slight_smile:


(system) #17

To jest osoba, która wykoleiła ten temat!

Ale chyba dotknął wrażliwej struny, która zabrzmiała w Twoich wypowiedziach!

Ta struna nazywa się : NIEKOMPETENCJA! !!


(Monczkin) #18

bardzo podoba mi się to słowo :slight_smile:

dobra, pax, - tak na prawdę o co chodziło w tym wszystkim ??

podałeś wyjaśnienie triala - że nie trzeba od razu wywalać kasy na soft, skoro można przez np. miesiąc poprubować - uzyskałeś odpowiedzi na ten temat - czego oczekujesz ?? oki w poniedziałek pójdę do szefa i powiem, że ściągnę sobie wersje trialową np. autocada, flasha, dreamveara, corela, itp. itd., żeby zobaczyć jakie ma możliwości - bo prosił mnie, żeby zrobić projekt. Jak myslisz jaka będzie reakcja ??

Firma prowadzi działalność w jakimś kierunku i zatrudnia pracowników spełniających pewne kryteria !!

Tak ja to widzę - możę się mylę ??


(system) #19

Czy uważasz, że triale są tworzone dla amatorów, którzy raczkują w jakimś temacie, i nie wiedzą gdzie akurat wydać kieszonkowe w postaci np. 10.000 zł? (vide: 3D Studio Max)

Wypieprzy Cię z roboty, bo zobaczy, że jesteś bardziej inteligentny od niego!


(Monczkin) #20

nie - są tworzone dla ludzi, którzy używają starszej wesji i chcą zobaczyć nowości,

tak - są dla tworzone dla ludzi, którzy szukają rozwiązań dla ich problemów

i tym różni się szef od szefa - niejednokrotnie pokazywałem szefom inne drogi i jak do tej pory pracuje :stuck_out_tongue:

jak ktoś jest burakiem, takim zostanie