Dofinansowania Unijne. Jak to jest?


(Pawel Pieczyrak) #1

Chciałbym się bliżej zapoznać z dofinansowaniami unijnymi, które dotyczą remontów starych budowli. Z tego co się orientuje to w dużym przybliżeniu wygląda tak:

Prosimy o dotację np na 500.000 zł. Składamy odpowiednie papiery i aby ta kwota była nam przyznana, musimy uzbierać pewną część środków. Niech będzie np 80.000 zł. Ok, Uzbieraliśmy i po wypełnieniu wszystkich formalności dostajemy to dofinansowanie.

Teraz pakuje nam się ekipa budowlana i rozpoczyna remont np 900-letniego kościoła. I teraz pytanie.

Mój znajomy włożył wniosek na taką właśnie kwotę, uzbierał niezbędne środki i mówił, że dostał dofinansowanie. Jednak po dwóch tygodniach od rozpoczęcia remontu powiedział mi, że brakuje mu około 200.000 zł, ale żadnych bliższych szczegółów nie podał.

Czy taka sytuacja jest możliwa ?

Chciałbym, aby ktoś rozeznany bliżej przybliżył proces dofinansowania różnych przedsięwzięć i jakie mogą wyniknąć niespodzianki.

Z góry dziękuje za pomoc.


(kk23) #2

Przy dofinansowaniach unijnych często zasadą jest, że środki wypłacane są "z dołu" na podstawie przedkładanych sprawozdań finansowych dotyczących realizacji wniosku objętego finansowaniem.


(RyleC) #3

dokładnie jak kk23 napisał - PO które ja przeglądałem właśnie tak działały - jako refinansowanie (zwrot kosztów). Jeżeli kolega właśnie w ten sposób pozyskał środki z UE i nie ma możliwości na "osiągnięcie" kosztów, to tym bardziej nie dostanie ich zwrotu


(Pawel Pieczyrak) #4

Wielkie dzięki Panowie za informację.