Dreamlinux - używał ktoś tego?


(Soren) #1

Witam mam pytanie do osób które miały styczność z dystrybucją Dreamlinux.

Da rade ją w 100% spolszczyć? Tzn chodzi o te dodatkowe narzędzia graficzne napisane przez developerów DL bo xfce spolszczyć się da...


(^unnamed^) #2

Miałem krótką stycznosc z tym czyms na okres 5 dni wiem nie duzo ale zawsze cos. Nna liveCD wyglądało cudo ^^ engage fajne miotyw i ikonki spoko, jako jedna z nielicznych bez zabaw z X'ami odrazu wykrył 1280x1024 gdzie z moim monitorem udało mi sie tylko to na fedorze i dream reszta wymagała edycji xorg.conf a niektóre na upartego nawet op przeinstaowywaniu pakitow nic nie dały zawsze jakies dziwne badziewie dziwne 1158x864 (zreszta nawet na glebi 2 kolry nie dalo sie wlonczyc odpowiednich) ale tutaj spoko ^^ patrze anglik niepełne Drem Control Panel no to install na partycji.

Wrażenia z instalacji:

do d.. kitu nie nadaje sie jest jescze gorsza niz w ubuntu :frowning: Coprawda instalacja szybka, z bootloaderem zero problemów etc. no ale ludzie co to znaczy partycjonowanie. Bez GParted nie ruszaj instalacji. ALe poszło dałem GPartedem podział i po bulu instaluje na Extended na partycji JFS jak wiemy linuks niema problemu z part. rozszerzonym wiec idzie. Uśmiechnięty daje mu reboot

Potem:

Bootoje sie wolno u mnie az 35s gdzie XP startuje z zalogowaniem 15s no ale wkoncu wylaczylem firewalla otwarłem wszysttkie porty wywalilem automatic updates i nie mam antyvira ^^ Zalogowałem sie dosc szybko. Odrazu terminal patrze czy jest sudo, widze niema uff jak dobrze jest normalnie "su" bez wodobajerów jak w ubuntu. A no i brzydki GRUB jest :frowning: Ale jest fajnie działa szybko, Kodeki zainstalowane, Dźwiekowa wykryta, Karta graf(ATI Mach 64 Rage II <- wstydze sie jej ) dizała bez zarzutu wkoncu to bez zadnych wymagan wiec zawsze ja wszystko wykrywa nie zawsze działa jak chce :slight_smile: Ale wszystko działa mówie sobie no prosze cos dla mnie, Zero brudzenia się confami; jest bo jest i tyle. Ale kazda dysrybucja ma minusy

Neo:

Najdziwnejsza sprawa ^^ Oczywiscie linuks bez internetu to śmieć zresztą każdy system ale linuks najbardziej xD Patrze cz jest firmware widze jest uagle-atm zawarte na dysku no to ucieszony patrze czy widzi USB'eka, widzi całość wiec jest dobzre nawet ładuje moduł uaegle i FAILED costam sie pluje no więc załadowałem mu moduł z konsoli a on sie puje mówie no nie czyzby kernel go miał "w pół"? Jak mam to kompilowac to dowidzenia poprostu delete. O dziwo kumplowi poszło caly modół zmienił tylko interfejsy VPI na 8 i na 35 chyba tak sie zmieniało potam hasło i poszło no cóż zdarza sie. Ale wkoncu nie udało nam sie u mnie uruchomic neo a ze ja nigdy nie kompilowałem kernela to niewiem co i jak nie chce mi sie nawet szukac poradników. Pszeszukałem i Google i poarady dla Debiana. Nawet ubuneo niedziała (tutaj przekląłem ubuntowe sudo bo powodoało komplikacje)

Koniec:

Gparted, delete partition i po krzyku to nie stwarzało już problemów

Ocena:

Fejne distro ale ja chce miec sys od tak ja nie kozystam z kompa poto zeby sie meczyc dystrybucja ma miec dobrze xorgi, wsparcie ppp, moduł UEAGLE, konsole, niemoze miec sudo! Ale jak cos to nawet warto sciagnac dla ikonek dla GTK+ ^^

Zauważyłem fajne sprawy:

Easyinstal gdzie przez "kliki" zainstalujemy stary NVIDIA/ATI, Operke, NVU i cośtam fajna sprawa nie trzeba sie meczyc z szukaniem starów po google tylko on ma zrodla wpsane juz.

Wsparcie dla PPPoE(NETIA S.A.) od zaraz, nawet ma graficzny konfigurator ale nie sprawdzałem

Polonizacja:

Spolonizowany cały system, opcja dostepna po instalacjii. Prawie działa, to znaczy prawie bo w konsoli nie wszystkie znaki są wyswietlane poprawnie ale to kwestia zmiany kodowania. Calą polonizacje odbędziemy przez DremControlPanel gdzie tez znajdują się inne opcje jak zmiana układu klawiatury, easyinstall etc.

Przepraszam za błędy, nie jestem dyslektykiem, nie mam dysmózgowia poprostu pisze i nie mam sprawdzania w operze a firefoxa nieuzywam. Akurat musze przygotowac pare spraw do szkoły jescze wiec jutro sprawdze posta :wink:


(Soren) #3

Znaczy że po instalacji można było system bez problemów spolszczyć? Co do polskich znaków to już o tym czytałem i na szczęście znam rozwiązanie. Powiedz mi jeszcze...on używa apta prawda? A jak się mają paczki debiana do dreamlinux? Są kompatybilne?


(^unnamed^) #4

Tak kompatybilne, Dreamlinuks kożysta z repo debiana z tego co słyszałem to własnie są, ale na własnej skórze nie przestestowałem :wink: wiem ze z ubuntowymi nie ma co próbowac. OFicjalną strone chyba znasz nie?


(Soren) #5

stronke znam. Kurde jak ma repo z debiana to malina...ale nasuwa mi się pewna myśl... wiesz może jak przeprowadzić zabieg by tak przerobić DL by odrazu po instalacji był PL?


(matiit) #6

a co Ci w nim przeszkadza?

Edit

Hehehe Ok :slight_smile:


(^unnamed^) #7

/\ UP chyba kolegi/kolezanki nie zrozumiałes MALINA to jest ze gitez/fajnie tudzież super, cool

Ja to zrobiłem po instalacji i wlasnie wystarczy kodowanie zmienic tylko potem wygląda to tak: PPM na pulpicie > System > Dreamlinux Control Panel i uruchomi sie takie okienko i tam wybierało się Locale albo System Language wiem że ta opcja ujawniała sie po instalce, Napewno nie rób tego z Live CD bo on dgeneruje locale do ramu wiec reczej duzo nie zdzałas bo musiałbys dać reboot systemu :slight_smile:


(Soren) #8

unnamed dzieki za info.

matiit miałem na myśli że to właśnie dobrze że ma repo debiana. Ale coś mi się tu nie zgadza... jeżeli miałby repo debiana to przypadkiem po wydaniu komendy dist-upgrade nie zaktualizował by mi dystrybucji do debiana?


(^unnamed^) #9

zrobie sobie posta :twisted: mnie sie nie pytaj ale na forum angielskim (link na str. oficjalnej) alb na debian users gang zobacz. Możliwe że ma wydzielony katalog na update albo cos w tym stylu w końu APT jest open wiec kazdy moze grzebac. Najprawdopodobniej APT ma specjalne repo do update


(Remior) #10

Plichu , też przerzuciłem się na dreamlinux i to definitywnie (z kubuntu). Do szału doprowadzała mnie mułowatość tego systemu, a oliwy do ognia dolał PCLinuxOS - też z kde - który śmigał u mnie rewelacyjnie, ale...mam jakiś sentyment do debianowatych :slight_smile: Wyszło więc, że to nie wina sprzętu (p4 2.66GHz 512RAM) - kubuntu miałem odchudzone do granic możliwości, powyłączane wszystkie pierdoły- i muł pozostał mułem. Później przyszedł dreamlinux...Startuje mi bez wywalania usług w ok. 45s a zamyka się w ok 12s. (wcześniej odpowiednio: 1min15s i 25-30s.) Neozdrada instalowana "z palca" sposobem z forum ubuntu (zresztą działa też inny skrypt, również tamże znaleziony). Programy uruchamiają się błyskawicznie, domyślnie mam wszystko to, czego potrzebuję, a co w kubuntu musiałem doinstalowywać. Programów, które zawsze wywalam też nie ma zbyt wiele; openoffice i kilka małych aplikacji...W kubuntu samo odinstalowanie śmiecia zajmowało mi sporo czasu, bo zgodnie z filozofią ma tam być wszystko dla niewidomych, głuchniemych, praworęcznych, leworęcznych, słuchających metalu, punka itd, itd...Jedyny problem to xfce, do którego po prostu muszę przywyknąć...mimo, że jest klarowne, szybkie - brakuje mi w nim możliwości dostosowania do moich upodobań (wiadomo, co może kde). Miałem jeszcze takie doświadczenie, że dla dobra ludzkości i zwierzęckości doinstalowałem kde-core + kilka programów no i systam lekko się zamulił, tak, że jak przyjdzie paczka z nowym dyskiem - to instalka będzie czysta - samo xfce. Dreamlinux nie ma może takiego wsparcia społeczności, jak ubuntu - ale na forum debiana tez można uzyskać pomoc .Co do graficznych instalatorów - są i działają. Nie sprawia mi problemu instalacja np. sterów nvidii ze strony producenta - z palca, ale z ciekawosci sprawdziłem ten easyinstall - no problem. Dodatkowo nie ma problemów ze zmianą rozdzielczości (a chyba wiadomym Ci jest, ile postów na ten temat wykwitło na ubuntu.pl). Spolszczenie ogranicza się do wyboru języka w panelu ustawień (czy jak go tam zwał). Oczywiście jest to moja subiektywna ocena - niemniej polecam innym przynajmniej spróbować, żeby miec punkt odniesienia...