Drogie paliwo - może jakiś dzień bez tankowania?


(8radek8) #1

Witam.

Ostatni jak tankuje to coraz częściej widzę coraz wyższe ceny paliw. Mam taki pomysł żeby zrobić taki strajk 1 dzień w roku lub żeby był lepszy efekt to 1 dzień w każdym miesiącu bez zatankowania nawet 1 litra, potracili by kupę kasy to może wtedy daliby ludzkie ceny.

Co o tym myślicie ?? Bo trzeba coś z tym w końcu zrobić.

Paliwo kosztuje jakieś góra 2,50 (ale przecież akcyzy, no bo polak nie może żyć godnie). Gdy ceny paliw rosną u nas także, a gdy spadają to u nas stoją w miejscu - paranoja. Zróbmy coś z tym.


(MarS) #2

Mam lepszy pomysł. Sprzedaj samochód i kup sobie rower. Bezsprzeczne zalety takiego rozwiązania:

  1. Nie musisz tankować drogiej benzyny

  2. Świeże powietrze cały rok

  3. Nie ma problemu z parkowaniem

  4. Wszędzie wjedziesz nawet tam gdzie samochód by nie mógł


(Dicamillo) #3

w płocku odbyły się już trzy takie strajki, każdy podjeżdżał i lał beznzyny za jak najmniejsze pieniądze (ja zalałem za 0,72gr) i do tego aby to wszystko wydłużyć każdy brał imienną fakturę.

Niestety przedstawiciel orlenu powiedział, że to na nic, i że to niby nie zależy od nich;/


(skromny00) #4

to chyba najlepsze rozwiązanie niech tak wszyscy kierowcy przesiądą się raz w miesiącu np w jeden weekend na rowera samochodami zablokują wjazdy na stacje benzynowe:)


(D@widoS) #5

Może czas zainwestować w instalacje gazową 8)


(Goryl2) #6

gaz niby tanszy ale i tak na jedno ci wyjdzie bo na paliwie przejedziesz duzo wiecej niz na gazie


(Maciejboss) #7

na samochód trzeba mieć pieniądze albo przeprowadzka do kuwejtu;-)


(system) #8

Kupić skuter :slight_smile:


(chrucik) #9

Kupić diesel 'a i złożyć własną rafinerię biopaliwa :slight_smile: Tanio i ekologicznie :slight_smile:


(fiesta) #10

A ci “oni” bedą mieli to głęboko gdzieś, bo ludzie w końcu i tak będa tankować bo jeździć muszą :stuck_out_tongue: :stuck_out_tongue: :stuck_out_tongue:


#11

Po lekkich przeróbkach możesz jeździć na zużytym oleju do smarzenia . Na Discovery koleś przyjechał 1000 k i nic nie zapłacił . Olej miał od smażalni. A pozatym jest dzień bez samochodu tylko nie pamiętam kiedy ,ale to i tak nie przyniesie skutków


(Devilek33) #12

raz w roku jest dzień bez samochodu i nie widać efektu a co dopiero raz w miesiącu


(Luz14) #13

Takie święto jest obchodzone 22 września :slight_smile:


(Cachero0) #14

“2. Świeże powietrze cały rok”

  • No śmieszny jesteś… w mieście to masz pewnie 100% czystego tlenu jadąc rowerem -_- . Rowerem też się chyba jeździ po ulicach, nie? A inne samochody tak samo będą smrodzić… :expressionless:

“Nie ma problemu z parkowaniem”

  • No pewnie, że nie, ale jak się go nie przywiąże gdzieś, to wrócisz i rowera nie ma… A nie wszędzie jest taka możliwość. :x

Ludzie te wasze strajki są śmieszne, co zrobicie niby zablokowaniem stacji benzynowej lub nie kupowaniem paliwa… Pracownicy takiej stacji tylko będą się opiep**** i śmiać z was. Szef takiej stacji i tak nic nie zrobi, bo przeciesz to zależy od tych co wydobywają ropę naftową, a nie on ją sobie wysysa z palca. Jedźcie do Iraku i róbcie strajki, a nie cudujecie w Polsce. Jak nawet w Polsce, to trzeba by w ogóle nie jeździć cały rok, nie tankować i wszystkie samochody wyłączyć na ten czas… Wątpie żeby to było możliwe… Ale to prawda, że gdy tanieje ropa naftowa to u nas drożeje!


(system) #15

Trzeba wynaleźć nowy rodzaj paliwa :smiley: np. Ropus Naftopus 3000 :smiley:


(MarS) #16

O Twojej śmieszności to już nawet nie ma co pisać. A jak ktoś mieszka poza miastem to ma chyba tlenu co niemiara, nie? 8)

A jak ktoś mieszka w małym mieście, gdzie nie ma przemysłu to też ma tlenu od groma

Wszędzie jest. Wystarczy pomyśleć. No chyba, że Twoje miasto to jakaś pustynia :slight_smile:


(Cachero0) #17

“O Twojej śmieszności to już nawet nie ma co pisać. A jak ktoś mieszka poza miastem to ma chyba tlenu co niemiara, nie?”

  • No ok, ale równie dobrze można jeździć samochodem na wsi i też masz świeże powietrze. Jaka jest różnica pomiędzy jazdą samochodem a rowerem pod względem powietrza?

“Wszędzie jest. Wystarczy pomyśleć. No chyba, że Twoje miasto to jakaś pustynia”

  • No pewnie, zawsze się coś znajdzie, tak jak naprzykład czyjeś ogrodzenie, ale wtedy też musisz się liczyć, że Twój rower zostanie odcięty…

(Kostrzewa83) #18

tak, bo rower mozna tylko do cudzego plotu przypiac


(MarS) #19

…z ogrodzeniem zapewne za jednym zamachem. Brawo ten Pan :slight_smile:

Zdradzisz nam nazwę miejscowości, w której mieszkasz? Będziemy uważali z rowerami :wink:

Wystarczy wjechać do lasu by nie zadawać takich pytań :slight_smile:


(skromny00) #20

słuchajcie z zostawianiem roweru tylko raz miałem problem jak mi go ukradli spod domu ale od tamtego czasu nawet do budynku uczelni wjezdzam na rowerze to tylko na początku probowali mnie zatrzymac

ostatnio w urzedzie skarbowym jak wjechałem do środka i się mnie zaczeli czepiać to powiedziałem niech postawią przed wejsciem parking dla rowerów to tylko kazali mi go postawić gdzieś z boku żeby nie przeszkadzał w przechodzeniu innym ludziom

co do czystego powietrza to prawda że problem jest z tym w dużych miastach ale żeby tak zmierzyć czasy przejazdów przez centrum i okolice to rower i tak jest nie zastąpiony