Dysk nie działa


(Pablo M88) #1

Witam, mam dysk IBM

model: IC34L060AVER07-0

pojemność: 61.5GB

Dostałem go od kolegi, który powiedział "uda ci się go naprawić - jest twój"

Kiedy podłanczam go do kompa strasznie się grzeje i wydobywa z siebie dziwne "szumy" - miarowo trzeszczy, jakby był zatarty.

BIOS raz go wykrywa, a raz nie. Kiedy dysk zostanie wykryty system (Windows XP Pro) strasznie długo się włancza, za każdym razem usiłuje go zainstalować. Po samoczynnej instalcji, kiedy klikam na Mój komputer widzę wszystkie moje dyski i "Dysk Lokalny (F)" - nie ma informacji o wolnym miejscu i pojemności. Co mam zrobić? - wiem, że są na nim dane, które chciałbym zachować.Czy da się go jakoś reanimować, jak tak to w jaki sposób, jaki program polecacie?


(system) #2

moze masz uszkodzone sektory ?


(Damian) #3

Możesz spróbować programem HddRegenerator, niestety jest on płatny.

Jednakowoż wątpie, żeby cokolwiek dało się z nim zrobić...


(Monczkin) #4

OT'y --> kosz


(squeet) #5

Płatny, a dodatkowo trial zatrzymuje się na pierwszym bad sectorze, który uda mu się naprawić... :expressionless: Jeśli masz znajomego w serwisie, oddaj mu to... Być może elektronika siadła... Ja mam taki sam problem jak Ty i dokładnie taką samą sytuację :wink: I bez pomocy serwisu wydaje sie, że nic tu się nie zmieni niestety...


(Pablo M88) #6

W poniedziałek Tata podrzuci dysk swojemu znajomemu, który zna sie na tym o wiele bardziej niż ja. Miejmy nadzieję, że ruszy. Przydało by się - w sumie 61.5GB za darmo piechota nie chodzi.


(Canaletto) #7

Dyski mają to do siebie, że każda najdrobniejsza usterka dyskwalifikuje go jako stabilny dysk. Tak więc nie liczyłbym, że cokolwiek uda się naprawić. :?