Dysk Seagate - wersja NS


(piNwin^) #1

Witam,

obecnie posiadam dysk na Windowsa, moje pliki, gry - Seagate ST3160815AS (8), praktycznie już brakuje miejsca na nim, więc chciałbym tego sprzedać (niecały rok użytkowania, bez bad sectorów) i kupić dysk z serii NS - szczególne zastosowanie do komputerów, które są włączone 24 godziny na dobę, dyski są 'zimne', nie nagrzewają się i co najważniejsze szybkie, w porównaniu do serii AS. Ten dysk jest z serii Barracuda ES.

Dysk Seagate ST3320620NS (16) którego chce kupić posiada 1100Mbps transfer wewnętrzny, gdzie obecny mój ma 600mbps, więc jest różnica 500, przez co wpływa na szybkość pracy programów jak i systemu operacyjnego postawionego na tym dysku, system się szybciej ładuje i ogólnie jest szybko.

Kolejna sprawa, dysk pobiera mniej prądu przez co będzie dłużej służy.

Chciałbym również zamontować na niego system chłodzący: http://www.allegro.pl/item419650147_alu ... _fvat.html - przez co zwiększę żywotność i wydajność dysku, ponieważ obecnie ma 45 stopni celsjusza dysk AS (160). Teraz pytanie do was, czy te wszystkie przeze mnie informacje są na prawdę poprawne i opłacalne? :wink:

Bardzo proszę o udzielanie się w temacie :wink:


(Extremeze) #2

( będzie dłużej służył?)

Wszystko OK, ale co ma ilość pobieranego prądu do bezawaryjności pracy. Jeśli bedzie mniej prądu pobierał to nieznacznie odciąży zasilacz i troche mniej zapłacisz za energię ...

To chłodzenie możesz kupić jeśli nie zależy Ci na ciszy, bo trochę szumu dojdzie jeśli je zamontujesz - moim zdaniem lepiej zamontować jakiś duży, cichy wentylator z przodu obudowy, w zależności na jaki masz tam miejsce, najczęściej jest to 80mm lub 120mm - czym większy tym lepszy.


(piNwin^) #3

Może z tym lekko przesadziłem :stuck_out_tongue:

Obecnie mam tylko 3 wiatraki, z tyłu, zasilacz, procek, chce jeszcze dołożyć ten wentylator, żeby temperatura była mniejsza przy dyskach, bo obecnie nagrzewają się do 50C :confused: Z odkrytym lewym panelem. Chce teraz sprzedać obydwa dyski 160gb (8) i 500gb (16) i kupić 250gb (32) bądź 320gb (16) z RAIDem i 500gb z nowej serii Barracudy 11 z dwoma talerzami, obecny przy pracy głośny jest jak cholera.

Przejdźmy do sedna, czy posiadając ten dysk 250gb (32) bądź 320gb (16) NS będzie się wszystko szybciej ładować, tak? Oczywiście chodzi o Windows i zainstalowane programy na tym dysku. Na pewno nie tak jak na raptorach, które mają po 10 000 obrotów na minutę, ale szybciej od zwykłego dysku AS.


(Mandrasik17) #4

Służyć może dłużej jak nie będzie się grzał


(piNwin^) #5

No tak, zamontuje ten wiatrak na dysk i nie powinien, aż tak bardzo, a dodanie kilkanaście dB nie robi różnicy, przy zamkniętej obudowie, jeśli dysk nie będzie się grzał :slight_smile:

Więc warto wziąć ten dysk z serii RAID, żeby komputer nie zawieszał się i minimalnie szybciej chodził :slight_smile: ?


(Extremeze) #6

Skoro tak szegółowo przymierzasz się do zakupów to napewno warto :slight_smile: Zawsze tam jakiś przyrost wydajności będzie, w końcu nie zmieniasz czegoś na gorsze tylko na lepsze. Napewno to nie będzie różnica przesiadki ATY z SATY ale zawsze coś.


(piNwin^) #7

A tą przesiadkę bardzo czuć :slight_smile:

Potrzebuje miejsca, na 160GB brakuje, a nie chce brać 500GB pod Win, bo wole mniejsze dyski pod system. Jako, że różnica cenowa między 320GB AS, a 320GB NS jest mała, to wezmę NS z lepszym transferem wewnętrznym i zachwalaną cichą pracę z jedyne 16mb cache'u, bo nie ma serii ES.2 na dysk 320, tylko 250gb, a ten drugi będzie za mały.

Dziękuję za opinie.