Dysk WD1002FAEX ( caviar black ) i bad sectory


(Zapas9) #1

Ostatnio przymierzam się do kupna dysku WD1002FAEX używanego. Sprzedawca napisał ,że dysk ma wprawdzie bad sectory ale tylko 0.6% . Pisze , że to tylko 6gb , ale niestety nie znam się na tyle aby stwierdzić czy te kilka sectorów to faktycznie 6 gb. Czy faktycznie warto kupić ten dysk ?

http://allegro.pl/wd-caviar-black-wd100 … 00259.html

screen bad sect:

http://scr.hu/0zl0/8j5oc


(Chojinka) #2

w tej cenie się opłaca ale nigdy nie wiesz co się jeszcze stanie z tym dyskiem a gwarancji pewnie nie ma nawet rozruchowej.


(falcon89) #3

Nie kupuj tego dysku! !!

Gość nawet nie wstawił SMART’a (można wyczytać więcej informacji o stanie dysku).

Świadomie chcesz wyrzucić pieniądze do śmieci.

Kupowanie używanego dysku to ryzyko (nawet jeśli SMART jest czysty).


(Mrylec) #4

Niech Ci prześle skan bad sektorów ( upewnij się ze zrobił pełen skan a nie szybki - możesz to sprawdzić po czasie skanowania, powinien być długi - do godziny albo i więcej) oraz niech poda smart’a, bo bad sektry to nie wszystko. Ekektronika w nim tez może już padać


(Zapas9) #5

Uff spociłem się czytając te posty :slight_smile: , lecz sprzedający odwołał moją ofertę . Niezależnie czy celowo nie wstawił smarta czy przypadkowo to już nie mój problem -najbardziej balem się nie bad sectorów ,które być może nie dałyby się naprawić ( najgorszy scenariusz ) lecz tej padającej elektroniki -bo co jak co ale 1000gb na chwilę gdzie indziej przekopiować to już byłby problem potem.

Dodane 06.04.2013 (So) 23:57

Kupiłem jednak ten model dysku od innego sprzedającego i na to wygląda , że wszystko w porządku WD1002FAEX-00Y9A , ale nie mogę nigdzie znaleźć najnowszego firmware . Ponadto mam pytanie czy wstawienie zworek w jakieś miejsce coś da ( poprawi osiągi itp. ) ? Mam płytę z sata II .