Dysk zwariował


(Majkelo) #1

Witam, mam problem z twardym dyskiem otoz kupilem nowy dysk 80 GB i sa widoczne na nim 3 partycje a powinny byc 2. Dziwna jest ta jedna partycja niewiadomo skad sie wziela o systemie plikow RAW nic nie zajmuje miejsca nic nie mozna z nia zrobic ani sformatowac ani usunac i w dosie i windowsie. Po za tym 2 pierwsze partycje sa w porzadku tak jak powinny byc. Probowalem programu partition magic 8.0 i tez niepomaga, wystepuje tam dysk jako BAD i nie chce sformatowac bo wyskakuje jakis error niby zle parametry pewnie przez ta partycje. Fdisk tez nic nie robi poniewaz kiedy chce usunac partycje w fdisku wybieram obojetnie jaka opcje np. zeby usunac partycje to wyswietla tylko komunikat "biezacy dysk twardy 1" i juz nic dalej nie idzie trzeba restarta robic, niemam pojecia co mam z tym zrobic jak doprowadzic ten dysk do porzadku, pomozcie cos na ten temat z gory dzieki.....Pozdrawiam


(Xiao19) #2

uzyj programu MaxBlast 3.6

INFO:

http://dobreprogramy.com/index.php?dz=2 ... d=733&t=59


(system) #3

Proponowałbym dysk wypiąć i oddać do producenta (podejrzewam zę masz dysk na gwarancji i.. !!

Ale przed podjęciem decyzji o oddaniu dysku zrzuć wszytkie partycje (Part Magic 8..0 ( z dyskietki tworzonej przez ten program )) i utwórz nowe ) jeżeli wszytko bedzie ok to dysk jest w porządku.. !!

Pozdro. !!

Pozdrawiam.. !!


(Zbych ) #4

Coś mi sie wydaje że nie kupiłeś nowego dysku tylko jakiś z odzysku nowe dyski nie mają zrobionych partycji , oddaj go jak najszybciej tam gdzie kupiłeś.


(Majkelo) #5

Maxblast nie dziala na moje dyski bo jeden to seagate a ten z problemem to jakis Western Digital i wczesniej on dzialal dobrze byl system zainstalowany i 2 partycje ale kiedy go sformatowalem wtedy zaczelo sie to dziac z ta partycja jakos dziwnie zostala nadpisana, moze jest jakis program co by obsluzyl ta partycje z systemem plikow RAW bo w programie Partition Magic jest napisane "partition error" jakis "BADMBR" i jak probuje dac formata w tym programie to na koniec wyskakuje jakis error #104 no i nic nie da sie dalej zrobic, help please.....


(JNJN) #6

Mówiłem nie używać PM ,jak nie masz ważnych danych to ustaw go jako systemowy Master.

ZDEJMIJ wszystkie partycje, jak NTFS to zdejmij wszystkie z dysku za pomocą płyty XP.

Uruchamiamy kompa z dyskietki przestaw botowanie w biosie jako pierwsze na FLOPY.

Dyskietka startowa WIN98 z fdiskiem powyżej 64 GB

komenda fdisk /mbr

Załóż fdiskiem jedną partycję i sformatuj.

Później komenda fdisk /mbr

i komenda format c: /u i czytaj komunikaty na końcu formatowania.

Jak będą błędy dysk serwis.

Poczytaj tu:

http://www.chip.pl/arts/n/article_110644.html


(system) #7

Zachowaj Nas Panie od takowych doradców.. !!

Pozdro.. !!


(JNJN) #8

Widze że co niektórzy piszą żeby pisać.

PM powinni używać Ci co się znają, prosze poczytać inne fora jakie potrafią być niespodzianki po używaniu PM.

Proponuje dużą ostrożność z używaniem tego programu .


(system) #9

Od lat używam programu Part Magic . Program jest dla zawansowanych użytkowników to fakt Ale też niech zawansowani uzytkownicy bawia sie partycjami . j Ale jak tym programem nie uda sie założyć partycji .

To dysk nadaje się tylko do wymiany..!

Doradzanie komuś aby uzywał programu typu fdisk do sprawdzenia dysku czy on jest sprawny i trzy da sie na nim założyć. partycje . Jest wielkim nieporozumieniem

Starczy ze dobry dysk bedzie sformatowany w Systemach mało popularnych Np. Solarisach czy też będzie sformatowany dla systemów operacyjnych przeznaczonych do komputerów z poza rodziny (PC rodzina... 86)

Fdisk takiego dysku go nawet nie wykryje

Z praktyki wiem ze pewnych rodzajów partycji linuxowych czy uniksowych nie usuniesz normalnym fdiskiem .

Takż eja wiem o czym pisze.. !!

Pozdrawiam


(JNJN) #10

Kolega zapomniał jakie to Forum, to chciałem przypomnieć że są tu z reguły userzy którzy nie mają takiego doświadczenia jak kolega i operują na systemach plików FAT32 i NTFS.

Nasłuchają się że to cudowne programy na wszystko, a nie mają doświadczenia i klapa i płacz.

Chciałem zauważyć że mając FDISKA i płyte XP zdejme prawie wszystkie partycje - nie mówimy o abstrakcyjnych nie spotykanych u użytkownika.

Ja czy Ty czy inni którzy mają pojęcie o kompach damy sobie rade, ale FDISK i instalator XP jest bezpieczny dla zwykłego śmiertelnika komputerowego i trzeba tego używać.

Choć jak ktoś się czuje na siłach to czemu nie, niech używa PM lub innego programu do obsługi dysku.

Chciałem jeszcze dodać że to co zniszczył PM udawało się uratować FDISKIEM to tak na koniec.

I nie zgodze się że FDISK to badziewie a PM to cudowny środek.

Pozdrawiam i koniec dyskusji.