Dziwna fragmentacja partycji [Rozwiązany]


(sdar) #1

Jakiś czas temu podzieliłem dysk w moim komputerze na kilka partycji. Między innymi C (z przeznaczeniem na system i programy) oraz F (dane).

Wczoraj postanowiłem utworzyć dla celów bezpieczeństwa (przy pomocy programy Paragon Partition Manager) obraz partycji C i umieścić go na partycji F.

Przed stworzeniem tego obrazu, usunąłem z systemu pliki tymczasowe i przeprowadziłem defragmentację partycji C.

Proces tworzenia obrazu (podzielonego na pliki o rozmiarze max 650 MB w celu ewentuanego późniejszego przeniesienia go na płyty CD) przebiegł bez problemu.

Jednak ku mojemu zdziwieniu, kiedy "spojrzałem" na partycję F, okazało się, że jest ona bardzo pofragmentowana po umieszczeniu na niej obrazu partycji C (przed umieszczeniem na niej obrazu partycji C, partycja F była pofragmentowana w stopniu minimalnym).

Czy mogę teraz bezpiecznie (dla obrazu partycji C) przeprowadzić derfagmentację partycji F, czy też jej fragmentacja jest "cechą" umieszczonego na niej obrazu partycji C i nie należy jej defragmentować bo może to spowodować problemy przy ewentualnej awaryjnej próbie przywrócenia tego obrazu na partycję C?

Jeśli jest to "normalne zachowanie" to z czego ono wynika, skoro przed utworzeniem obrazu przeprowadziłem defragmentację partycji C?

Mam nadzieję, że nie opisałem tego problemu zbyt zawile :?


(Farall) #2

Nie jestem pewien do końca, ale obraz partycji C jest moim zdaniem traktowany jak normalny plik (czy pliki) na tej samej zasadzie co np obraz ISO płyty CD trzymany na dysku. I w zawiązku z tym powinien być normalnie traktowany jak inne pliki, w tym również powinien dać się zdefragmentować normalnie. Natomiast czemu tak dziwnie ci go skopiowało że od razu jest pofragmentowany - nie wiem :?


(sdar) #3

Zdefragmentować się dał, bo jednak to zrobiłem. Chodzi mi jednak o to, czy postąpiłem słusznie... :?

Dodam, że po derfagmentacji tej partycji z umieszczonym na niej obrazem partycji systemowej, sprawdziłem (przy pomocy Partition Managera) "spójność obrazu partycji" i wykazało mi, że nie ma problemów.

Więc chyba wszystko jest OK ale... niepewność pozostała :wink:

Czy któś spotkał się z podobnym problemem? Albo może ktoś miał okazję przywracać obraz partycji po wcześniejszym zdefragmentowaniu tego obrazu?


(M Suszwedyk) #4

Tak to już jest... nawet jak się kopiuje jakiś film który ma np.700 mega to zazwyczaj nie układa się on na dysku, jak należy, tylko jest "rozrzucany" po wolnym miejscu i tym samym pofragmentowany. Spokojnie można dokonać defragmentacji partycji z takim plikiem niezależnie czy to film czy kopia zapasowa.

Miałem okazję i nie ma żadnych problemów przy odtwarzaniu obrazu.

Sdar , usunięcie plików tymczasowych no i ogólnie przeczyszczenie systemu przed tym zabiegiem jest posunięciem dobrym, ale co do defragmentacji to niestety nie możesz liczyć, że jak odtworzysz partycję to nie będziesz miał na niej pofragmentowanych plików bo może być ich jeszcze więcej niż wcześniej, bo znowu podczas odtwarzania obrazu nastąpi to "rozrzucanie danych"...

Tak to wygląda u mnie :slight_smile:


(sdar) #5

Ogólnie problem jest rozwiązany. Smir mnie uspokoił :wink: ale jako ciekawostka:

Śmieszna sprawa...

Właśnie zajrzałem do programu Pratition Manager i iat w zestawieniu archiwów (jedną kopię zrobiłem wczoraj a jedną dzisiaj) znalazłem zapis scieżki do każdego z nich.

Zwróćcie uwagę na znaki "/" oraz "\" dlaczego tak jest?

backup2bt.th.png