Dziwna opinia na temat obudowy CM Elite 330


(Graveland69) #1

Witam, kupiłem sobie tanią obudowę Cooler Master Elite 330 i przeczytałem dziwną opinię na jej temat na komputroniku a mianowicie o złączach USB ze niby niebezpieczne dla sprzętu.

Oto ta opinia:

Oto link i wyglad budy - http://www.komputronik.pl/Obudowy/Coole ... ,id,34670/

I tu mam pytanie czy autor tego komentarza ma jakiekolwiek podstawy by tak sądzić a moze pomylił obudowy? I jakie ma znaczenie umiejscowienie złącz USB? Myślałem ze tylko błędne podłaczenie może zagrozić sprzętowi. Jak dla mnie to raczej ten ktoś napisał głupotę ale chciałbym sie jeszcze upewnić przed podłączeniem sprzętu :slight_smile:


(jaru_r) #2

Pewnie chodzi o zbyt bliskie umiejscowienie gniazd względem siebie. Urządzeń USB o nieco większych gabarytach po prostu nie będzie można podpiąć w jednym czasie do tych gniazd. Niektórzy będą pewnie na siłę upychać np. dwa większe pendrive'y i wtedy można będzie uszkodzić podłączany sprzęt lub gniazda.


(dark__jedi) #3

Zgodzę się z opinią jaru_r , choć przyznam, że panel przedni USB z dwoma gniazdami jest symboliczny. Rzadko kiedy podpina się dwa urządzenia na raz, chyba że kopiujesz z pena na pena.

Posiadam obudowę Cooler Master Elite331 i nie widzę problemów z użytkowaniem i bezpieczeństwem portów.