Egzamin praktyczny na prawo jazdy


(Subiszakt) #1

Jakiś czas temu wpłaciłem pieniądze na egzamin poprawkowy na prawo jazdy, dzisiaj dzwoniłem do biura firmy u której uczyłem sie jedzic i sekretarka nakazała mi, że mam w niedługim czasie zgłosic sie po "zaświadczenie o ustaleniu egzaminu"(gdy zdawałem za pierszym razem takiego czegos nie było) więc wybrałem sie po owe zaświadczenie. Nic szczególnego na nim nie pisało, poza tym, że egzamin mam dosyć późno, bo o 16 i co najważniejsze w egzaminie ma uczestniczyć instruktor. Czy jest to konieczne, by jeszcze jedna osoba była przy tym?


(aju) #2

Składając papiery mówiłeś że chcesz instruktora?

Czy za pierwszym razem był instruktor?

Instruktor może być obecny na egzaminie tylko gdy MY sobie tego zażyczmy.

Może jakiś błąd u nich i Ci wpisali że chcesz instruktora ;]


(Jadwiga Poczta) #3

istnieje mozliwosc aby podczas egzaminu w samochodzie egzaminacyjnym jechal z Toba (z tyłu) twoj instruktor... to jest decyzja nalezaca do Ciebie, czy chcesz skorzystac z takiej mozliwosci. jednak za taka mozliwosc trzeba instruktorowi zaplacic jak za normalna godzine jazdy. jezeli nie ustalales wczesniej ze chcesz z tego prawa skorzystac to moze sie po prostu pomylili w osrodku?


(aju) #4

nie zawsze.

Mój mi mówił że z chęcią ze mną pójdzie na egzamin za free.

Niestety mu odmówiłem bo to dla mnie byłby tylko większy stres - z nim jeździłem świetnie a tu nagle bym oblał.

Na szczęście wszystko dobrze się skończyło: zdane za pierwszem razem w krk bez obecności instruktora w pojeździe.


(Jadwiga Poczta) #5

to juz zalezy od instruktora i lezy w kwestii dogadania sie z nim :slight_smile: moj tez by ze mna poszedl za darmo, ale po co? moglby tylko siedziec z tylu i sie nie odzywac, a wesprzec mozna i poza samochodem egzaminacyjnym. graty aju :smiley: ja tez przeszlam za pierwszym


(Subiszakt) #6

Nic z nikim nie ustalałem. Przynajmniej za pierwszym razem jezdziłem bez instruktora


(Jadwiga Poczta) #7

ale jesli ktos za pierwszym razem jezdzil bez instruktora to nie znaczy chyba ze za drugim razem musi tez jezdzic bez niego. ale skoro nic nie ustalales to sie pomylili, idz do osrodka i wyjasnij ze nie chciales wcale zdawac w obecnosci instruktora...

a w ogole... czy chociaz godzina ktora podali ci na tym zaswiadczeniu z osrodka jest zgodna z godzina ktora masz na wydruku o dacie i godzinie egzaminu ktora dali ci w osrodku egzaminacyjnym?