En8800gts da się uratować?


(Zapas9) #1

Posiadam starą kartę graficzną asus geforce en8800gts (320mb/320bit) . Kupiłem ją w wakacje z allegro bodajże za 200zł bo chciałem mieć coś taniego do gry w rozdziałce 1024x768 ( i jeszcze crt della ) . Karta działała może z tydzień czy dwa a potem przy włączeniu gry np. heroes V ( czy jakiejkolwiek trochę zmuszającej ją do pracy stalker czyste niebo, dead space ) zawieszało system i robiło kosmiczne artefakty. Zdjąłem więc te chłodzenie ( działa kręci się wentylator ) i patrzę a tam to lipne coś co miało być termopadem po prostu nie stykało w jednym miejscu więc zrobiłem sobie własne termopady jak mi ktoś kiedyś poradził z pięciokrotnie złożonej gazy( pamięci i sekcja zasilania ) i pasty bodajże AG chemia silikon h ( tak tak na rdzeń też pastę :wink: ) i wszystko śmigało do czasu aż po jakimś tygodniu może dwóch znowu się zwaliło tyle , że teraz komp nie chciał się uruchamiać ( no może poza logo płyty i znaczkiem wingrozy 7 a dalej restart samoczynny). Postanowiłem wygrzać kartę w piekarniku przez 10 min (tak jak ktoś na filmiku youtube krzemowa pieczonka ) i tym razem nałożyłem arctic silver 5 na rdzeń a na pamięci i sekcję zasilania to samo co wtedy. Byłem zadowolony jakiś miesiąc tym razem , tyle że nie grałem tak często jak wtedy ( szkoła i inne obowiązki ) ale starałem się przez jakiś tydzień codziennie czasami włączać OZONE FURMARK ( tak na pół godziny czy godzinę) i nie było zwichów ( temp troche wysoka chyba 90-105 stopni). Miesiąc minął i znowu kicha , teraz jak podłączam to wyświetlają się takie śmieszne kolorowe buźki u góry i jakbym czekał dłużej to prawdopodobnie pokryły by cały ekran a windows nawet nie chce się odpalić. Karta leży nieużywana ( raz włączyłem od bodajże listopada ). Moje pytanie czy da się toto jeszcze uratować (np kupując normalne termopady ) czy sprzedać na allegro jako uszkodzona ?


(Pablo79) #2

Tym wygrzewaniem napewno jeszcze bardziej zaszkodziłeś niż pomogłeś. Moim zdaniem już z tej karty nie skorzystasz, rozejrzyj się za czymś nowym.


(Qba Lukaszczyk) #3

TROCHĘ za wysoka? Nie dziw się, że przy takiej temperaturze karta Ci padła. Temp. nie powinna przekroczyć 80 stopni Celsjusza. Co do artefaktów... Zawsze oznaczają problemy z pamięcią karty graficznej.


(Zapas9) #4

Racja chrzanię tą kartę zwłaszcza , że teraz kupiłem od kumpla za 300zł ( raty nieoprocentowane 100zł na miecha :smiley: ) asus radeon hd4850 (glaciator ) 1gb. Temat do śmietnika , chyba , że ktoś mi radzi sprzedać tą kartę na alelgro czy lepiej oddać za darmo bo prawie nic nie dostanę za nią ?