Format i łaczenie partycji bez utraty systemu. Co z boot.ini


(system) #1

Witam, mam dwa problemy:

1) Sytuacja wygląda następująco: na dysku mam 2 systemy operacyjne: Windows XP Pro 32bit i Windows Vista Home Premium 64bit. Na co dzień używałem XP, ale ostatnio zdecydowałem, że pora przesiąść się na Vistę i przenieść tam wszytki swoje pliki i programy. I tu zaczyna się problem bowiem dysk jest podzielony na 3 partycje (a właściwie 4! - czytaj dalej). Na pierwszej z nich jest Vista, na drugiej XP a na trzeciej moje dokumenty, programy i gry. Niestety odkryłem, że na partycji drugiej (czyli tej, której chcę się pozbyć - zformatować) znajduje się plik boot.ini, który odpowiada za wybór OS, który chcemy uruchomić podczas rozruchu systemu. Obawiam się, że zformatowanie tej partycji pociągnie za sobą uszkodzenie, które spowoduje niemożliwość uruchomienia Visty. Czy dobrze wywnioskowałem? Jak sobie z tym poradzić? Zauważyłem też, że Vista nie korzysta z boot.ini ale z Boot Configuration Data (BCD) - jakoś to musi być chyba połączone? Czy usunięcie partycji z plikiem boot.ini uszkodzi system i uniemożliwi mi odpalenie Visty (nie dbam o XP w końcu chce go wywalić)?

2) Po mam nadzieję udanym formatowaniu drugiej partycji i zachowaniu przy życiu Visty chciałbym ze sobą połączyć partycję 2 i 3 tak abym na pierwszej miał Vistę, a na scalonych ze sobą partycjach 2 i 3 trzymałbym swoje pliki. W tym celu użyłem programu EASEUS Partition Master 3.5 Unlimited Edition i z wielkim zdziwieniem odkryłem, że posiadam również czwartą (!) partycję o nazwie "ACRONIS SZ". Po chwili googlowania dowiedziałem się, że jest to Acronis Secure Zone, czyli pozostałość po programie Acronis True Image, który utworzył tam sobie backup dysku.

Mój problem się nieco rozszerzył i w ten sposób chcę połączyć już nie 2 i 3, ale 2, 3 i 4 partycję. Jakim programem mogę to zrobić bo... EASEUS Partition Master 3.5 Unlimited Edition chyba jednak tego nie potrafi hehe. edit: A jednak jest to możliwe, chyba jest ze mną coś nie tak. :slight_smile:


(Szymon Kumorek) #2
  1. Wydaje mi się, że po wywaleniu systemu XP, jeśli Vista nie bedzie się bootować, zbootuj Viste z DVD, wybierz naprawianie systemu. Powinien się naprawić, i móc normalnie się uruchomić. Co do drugiego, jeśli nie potrzebujesz tych backupów, formacik, i łącz jakimś sprytnym programem. Nie wiem, czy GParted potrafi połączyć bez formatowania danych...

(system) #3

No więc tak: połączyłem partycje, przywróciłem pliki odpowiadające za rozruch systemu przy pomocy oryginalnej płyty z systemem Windows Vista 64bit (opcja napraw) i wszystko jest cacy, ale... Teraz Vista znajduje się na partycji D: a moje pliki na partycji C: przez co system podczas startu nie jest wstanie wykryć katalogu użytkownika, który ma wczytać i uruchamia profil tymczasowy z którego nie można korzystać z komputera.

Zrobiłem mały test i wkleiłem folder Users na partycję D: i system wystartował (jest pulpit, ikony, programy - dopiero po ręcznym włączeniu procesu explorer.exe) ale większość z nich nie działa bo odwołuje się do innej partycji niż rzeczywiście są zainstalowane.

No i mam problem bo muszę jakoś zmienić literę partycji systemowej jednak nie da się tego wykonać z poziomu systemu (działa to tylko w przypadku dodatkowych dysków, partycji na których nie są zainstalowane systemy operacyjne oraz napędów optycznych). Obecnie pisze tego posta przy pomocy Ubuntu uruchomionego z livecd i próbowałem zmienić litery partycji programem EASEUS Partition Master 3.5 (nie działa poprawnie i nei wykrywa dysku0 oraz przy pomocy Partition Magic 8 Pro, który ciągle wywala błąd: "Init failed: Error 100 Partition Table is Bad".

Pytanie brzmi: jak lub czym zmienić literę partycji systemowej z D: na C: (dla Visty) i z C: na D: (dla partycji z moimi plikami)?

PS: Mam jeszcze jeden pomysł, ale chyba to raczej nie wypali. Co gdybym przeniósł wszystkie pliki z partycji D: na C: i na odwrót tak aby ręcznie przenieść Vistę na partycję C:? Czy to w ogóle ma prawo działać?:confused:

edit: Jeszcze jeden pomysł. A gdybym tak połączył partycję C: z D: to powstałaby partycja C:. Problem jest tylko z danymi... Czy nie zostaną one usunięte z którejś partycji?