Freespire - mieszane uczucia


(Init3) #1

W najnowszym linux magazine tylko potwierdzliły sie moje wrazenia z testowania freespire. W tej dystrybucji nie liczy sie tak naprawde wygoda uzytkowania czy ciekawe programy ale promowanie usługi CNR (Click'N'Run), by przynieść dochody firmie Linspire.

Freespiere nie ma natywnie sterowników do ATI i NViDii, a ilość uzytecznych programów jest prawie zerowa. Tak więc na tle innych darmowych dystrybucji, które mają płatne odpowiedniki - jak Fedora, OpenSuse czy Mandriva Free wypada bardzo blado (Freespire jest bezplatną wersją Linspire)

Choć z drugiej strony Linux Magazine informuje, że firma ogłosiła ze CRN bedzie od teraz darmowe, płatna ma być tylko wersja gold. Ma to poprawic wizerunek dystrybucji.

CRN jest to usluga, dzieki której mozna jednym kliknieciem instalowac i odinstalowywac 20 000 darmowych programów dla linuksa.

Jednak jakby sie tak zastanowić to w takim suse czy mandrivie tez instaluje sie jednym kliknieciem pakiety rpm, wiec osobiscie uwazam ze CRN nie wnosi jakiejś rewolucji, choć pamietajmy ze freespire jest oparte na debianie, a wiec obsluguje pakiety deb.

Mi sie te distro nie spodobało, nie podoba mi sie jego podejscie do uzytkownika, odpustowy wygląd, zbyt cukierkowa próba upodobnienia sie do windowsa, ale moze ktoś polubi CRN


(Tomekolszewski) #2

i o ile mnie pamiec niemyli, niedokonca spolszczony.


(Asterisk) #3

Załżż bloga i tam opisuj swoje wrażenia.

Na razie ===::> Na Luzie