G2G, czyli wymieniaj pliki z Google'm


(:: Radziu ::) #1

Holenderski student Robbie Groenewoudt zaproponował światu nowy serwis wymiany plików. Bazuje on na skrzynkach pocztowych udostępnianych przez firmę Google - Gmail.

Żeby zacząć korzystać z nowego serwisu, nie trzeba instalować żadnego oprogramowania. Wszystko odbywa się na przeznaczonej do tego stronie WWW (http://www.dutchmega.nl/G2G/), przez protokół http. Jedyną rzeczą jakiej potrzebujecie do udostępniania plików w G2G jest konto Gmail. Serwis korzysta z loginów pocztowych i niektórych informacji o koncie (w związku z tym, dobrze jest założyć sobie konto przeznaczone specjalnie do G2G).

Upload plików odbywa się w banalnie prosty sposób. Użytkownik po prostu tworzy nową wiadomość, dodaje do niej załącznik i wysyła list... do siebie. Pliki indeksowane są na podstawie tytułów wiadomości.

Wiadomo, że Gmail ma ograniczenie wielkości załącznika do 20MB, ale i na to znalazł się sposób. Wystarczy podzielić go znanym powszechnie programem WinRar, a G2G sam rozpozna ten fakt i światu przedstawi już cały, pojedynczy plik. Przez to, że zebranie i aktualizacja wszystkich niezbędnych danych to proces żmudny, pliki dodawane do G2G pojawiają się na liście raz na 24 godziny.

Ten nowy, podobny do P2M, sposób wymiany danych dopiero powstał i jest tworem dalekim od perfekcji, ale to na razie tylko beta (w tej chwili można się bawić wersją 0.7). Właściciele Google'a jeszcze nie zareagowali na nowy produkt, zobaczymy jednak co się stanie, jeżeli serwis rozrośnie się i zyska na popularności. No i co na to wszystko RIAA?

G2G ma w tej chwili 1870 użytkowników, udostępniających 47.28GB danych. Może w końcu użytkownikom Gmail'a uda się w pełni wykorzystać pojemność swoich skrzynek pocztowych (2GB).

A co Wy o tym wszystkim sądzicie?

Źródło: http://www.wp.pl


(Dragonlnx) #2

Bez sens ...


(Centrumopowiastek) #3

Dlaczego?


(Gk88) #4

spróbujcie sobie wejsc na ta stronke :slight_smile:

nie uda wam sie:

"I'm sorry but G2G Share is now closed.

Google has let me know that this website is against their policy and I don't want any problems with Google.

Rest in peace G2G"

no to nie bedzie g2g :stuck_out_tongue: