Gainward GF9800GT - nie działa, czarny ekran


(Liberator) #1

Witam.

Mój problem jest następujący: już od jakiegoś czasu moja karta graficzna (ta z podpisu, komputer nr 1) sprawiała mi problemy, wywalała do pulpitu gry mimo że temperatura na karcie była odpowiednia. I niestety wczoraj odmówiła współpracy dokumentnie, wygląda to tak że gdy włączam komputer, nic się nie dzieje. Bios nie pika, słychać tylko kręcące się wiatraczki i poza palącą się diodą START nic innego nie odpowiada - ani HDD ani DVD-romy nie mrugają diodami. Jak mówię wiatraczek na grafice się kręci, obrazu oczywiście również brak. Jestem pewny że to grafika - na pokładzie mojej płyty głównej mam zintegrowaną grafikę GF8200 i na niej komputer startuje ładnie i działa stabilnie. Czy ta karta graficzna umarła już na amen? Można coś zrobić czy rozglądać się już za nową? Szczerze mówiąc zraziłem się do nVidii... i chyba przejdę na Radeona. Czy ktoś potrafiłby znaleźć przyzwoitego Radeona serii 6xxx - koniecznie z szyną 256bit w cenie około 500zł? Szukałem na skąpcu, ceneo i w różnych sklepach i wydaje mi się że najlepszym wyborem w tym przedziale cenowym jest model 6790. Może ktoś coś doradzić?


(CzoQś) #2

No jak nic uwalona grafika.. Jeśli czujesz się na siłach możesz próbować ją reanimować metodami chałupniczymi - wygrzewanie (prawdopodobnie załatwiły ją tzw. zimne luty), ale efektów takiego działania nigdy nie można być w 100% pewnym..

Pozdrawiam


(Tom837) #3

Witam

Do wyboru:

http://www.morele.net/komputery/podzespoly-komputerowe/karty-graficzne-12/450,550,,,,,,,,/2/#product_list - dobre karty z dobrym chłodzeniem i szyną 256 bitową (XFX, HIS).

Musisz jeszcze pamiętać, aby posiadać markowy zasilacz. Jeżeli masz jakiś zasilacz typu "NoName", to lepiej sobie go wymień uwzględniając to w wydatkach. :slight_smile:


(Liberator) #4

Dzięki, a co do zasilaczy to jestem czuły na tym punkcie i posiadam porządnego Chiefteca 500W :slight_smile: