Gaśnie matryca - Toshiba Sattelite P100


(Tomasz Seweryn) #1

Witam,

Od kilku tygodni mam problem z moim lapkiem. Otóż w najmniej oczekwianym momencie gaśnie matryca. Komputer działa dalej, ale ekran jest czarny. Gdy go włączę ponownie, po paru sekundach, gdy pojawia się logo Windows, gaśnie wszystko, po czym sam się uruchamia. Potrafi tak kilka razy pod rząd.

Byłem z kompem w serwisie, ale nie znaleźli niczego, niby przetestowali, odkurzyli (komp ma 3 lata) i działał jakieś 2 tygdnie bez zarzutu. Po czym zaczęło się od nowa. Przeinstalowałem system, dzieje się to samo. Teraz, gdy piszę tego posta, nie wyłączył się od pół godziny, więc wykorzystuje moment :smiley:

Może ktoś z was miał taki problem?? Naprawde nie wiem co jest. Goście z seriwsu stwiedzili, że to na pewno nie jest problem sprzętowy.

Z góry dzięki za radę.


(przemekKK) #2

Sprawdź, czy problem występuje w trybie awaryjnym. Albo najlepiej uruchamiając Linux w wersji Live CD - w ten sposób sprawdzisz, czy problem leży w systemie.


(Tomasz Seweryn) #3

Właśnie chodzi teraz w trybie awaryjnym i póki co jest OK. W serwisie też go podobno testowali na Linuxie i było wszystko OK.

-- Dodane 23.11.2009 (Pn) 22:29 --

Witam,

Problem pojawił się ponownie. Było 2 dni spokoju :slight_smile: i znowu zaczął gasnąć i włączać się samoczynnie. W trybie awaryjnym działa póki co.

Co do hipotetycznej przyczyny tych problemów, przypomniałem sobie, że kiedyś czytałem, że może coś takiego powodować awaria karty graficznej. U siebie mam fabryczną GeForce Go 7600. Może to ona się przegrzewa i powoduje takie problemy?

Co sądzicie?