Globalne ocieplenie


(Foler) #1

Witam!

Jak czytaliście w temacie, dyskutujemy na temat Globalnego ocieplenia!!


(Mlajtner) #2

zamiast sosny wyrośnie cyprys

-a mnie to jedno


(Wiesio52) #3

Może będzie kiedyś globalne ocieplenie, ale na razie się o to nie martwię. Chociaż niepokojąca jest tegoroczna zima. Był epizod niedawno, że nieźle sypało, ale to chyba już koniec. Mam nadzieję, że chociaż nie będzie w lecie takich lat jak w Afryce :shock:


(kris) #4

no cóż wszystko się kiedyś kończy , w końcu dinozaury nie miały wpływu na globalne ocieplenie a grzmotnęło , błysnęło i było po zabawie :wink: :wink: :wink: i tak samo będzie z ludźmi tylko co innego grzmotnie i błyśnie i też będzie po zabawie :wink: :wink: :wink:

a co do globalnego ocieplenia to tak samo jak do globalnego zlodowacenia raz jest ciepło a raz zimno raz w Californii rosną pomarańcze a raz mają pomarańcze z lodem od razu , może i u nas będą rosły pomarańcze bo palmę już mamy :lol: :lol: :lol:


(Kicior) #5

Lata, jak na równiku, zimy, jak w Alpach. Wtedy się zgodzę z efektem cieplarnianym. (Tak, tak, wiem.., że za lat będzie...)


(Zonkishi) #6

to co piszecie woła o pomstę do nieba :o

ludzie poczytajcie o globalnym ociepleniui i jego efektach

a juz szczegolnie ty kris

nie będziemy mieli pomarańczy bo nas zaleje

a w afryce będą zbyt wysokie temperatury żeby żyć

i tylko mi nie piszcie że to was nie dotyczy czy "to nie nastanie za mojego życia"

a jeśli tak twierdzicie to lepiej przsiądzcie i poczytajcie


(Myszonus) #7

Paplanina, spowodowana niewiedzą.

A więc jak wszyscy wiemy ocieplenie się klimatu powoduje topnienie lodowców, tak ? tak.

Ciepły klimat europy zapewnia nam prąd północnoatlantycki, będący przedłużeniem Golfsztromu.

Jak to działa ? Na początku prąd ociepla Skandynawię, tam jego wody oddają ciepło atmosferze, ogrzewając Europę.

Teraz występuje taka sytuacja : topnienie czap lodowych zaburza działanie prądu - prowadząc powoli do jego ZANIKNIĘCIA.

Co jak łatwo się domyślić spowoduje "utratę" ciepłego klimatu - mini epokę lodowcową.

Co dalej - czas pokarze.


(kris) #8

to twoje poczucie humoru woła o pomstę do nieba

skąd się biorą takie sztywne osobniki ?

ty naprawdę jesteś sztywny jak ta zamarznięta pomarańcza .

Jak tak będziesz każdą odpowiedź brał na poważnie to na pewno nie będzie ci groziło globalne ocieplenie bo umrzesz na zawał serca .


(Zonkishi) #9

kris globalne ocieplenie to nie dowcip naukowców

mimo iż znajduje sie w kategori na luzie to nie można mówić o tym z takim "luzem"...


(Jason X) #10

Ja akurat mieszkam w jednym z maist polskiego pobrzeża Bałtyku, które w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat mają być podtopione. Na szczęście mieszkam na górce, ale mimo to globalne ocieplenie zaczyna mnie przerażać.


(system) #11

Właśnie mnie też to zaczyna niepokoić. Powinno być tak jak za młodu naszych rodziców - lato było latem, a zima zimą. I nie kapuje ludzi, którzy sie cieszą, że nie ma śniegu, jest ciepło i ogólnie....


(Kubarek) #12

bo w zimie jest zimno, a ja nienawidzę takich sytuacji więc jestem ogromnie zadowolony :twisted:

poza tym na to globalne ocieplenie składa się wiele czynników, jednym z wielu jest człowiek, innym zaś słońce

gdzieś czytałem, że ostatnio zdiagnozowano nawet ocieplenie na Jowiszu, tam pewnie też palą węgiel i jeżdżą samochodami 8)

a z globalnym ociepleniem nie walczę, bo i tak nie wygram :stuck_out_tongue:


(Krzychuu) #13

A co można robić, żeby walczyć z ociepleniem?


(Myszonus) #14

"powściągliwość" w spalaniu paliw. Nie emitowanie gazów "wspierających" rozwój efektu cieplarnianego.

Ale szczerze mówiąc - jednostki takie jak my mają nikłe możliwości. :frowning:


(Raiden77) #15

Ponoć w 2012 ma być apogeum upałów w lecie. Ostatnie lato było pikusiem pod względem upałów, które mają nastąpić w tegorocznym lecie.

Niestety tegoroczna zima jest mi kompletnie nie na rękę, ponieważ od paru ładnych lat ostro trenuje narciarstwo...


(Airborn) #16

procent udziału ludzi jako jednostek w ociepleniu klimatu szacuje się na 0,02% z tego co pamiętam, a to pewnie mieści się w granicy błędu statystycznego.

Jedyną szansą jest świadomość społeczeństwa i porozumienia międzynarodowe na szczęście ta świadomość powoli zaczyna w ludziach dojrzewać...


(Irabuntu) #17

Zmiany klimatyczne zawsze występowały i będą występować...Problem w tym, że sami naukowcy nie są zgodni, czy obecne wahania klimatyczne są skutkiem działalności człowieka czy też normą.

Nie wiem, czy wiecie ale 1 wybuch wulkanu wydziela większe ilości gazów cieplarnianych niż człowiek jest w stanie wytworzyć w ciągu roku. Krótko mówiąc, jesteśmy zbyt mali w porównaniu z naturą...

i jeszcze jedno, w historii Ziemi każde tzw. ocieplenie klimatu poprzedzało długotrwałe oziębienie czyli tzw. epokę lodowcową...brrrrrrrrrrrr


(Mop Daniokloc) #18

Oj, no niewiem..Wulkany nie wybuchają częściej niż co rok a człowiek działa już troche i ciągle wydziela zanieczyszczenia..

A w 2012 będzie koniec świata :stuck_out_tongue: .


(SeBoLaS) #19

a co tacy prości ludzie mogą robić człowieku największy wpływ na ocieplenie ma USA za dużo gazów wytwarzają.My zwykli ludzie nie mamy fabryk które to powodują


(system) #20

Ostatnio tyle o tym piszą.... Ciekawe jak będzie wygladal dzień poprzedzający 21 grudnia 2012 :mrgreen: