Zasilacz ostro ryczy przy włączaniu kmputera gdy się zupełnie łączy ryczeć przestaje i dzisiaj jeszcze mi sie samoczynnie zresetował wydaje mi się że mam za słaby zasialacz jest to firma Rubikon 300w temperatury z everesta:
płyta g 35
procesor 42
dysk twardy 42
wentylator procka : 1096 rpm
parametry kompa: karta gr.-asus radeon x1600pro, ram 768mb ddr 400mhz ,procek celeron d 3,2 , płyta główna asrock dual vsta 775 , dysk twardy seagate baracuda 80gb
Za słaby zasilacz. Wnioskując z konfiguracji , niezbędne minimum + 20% rezerwy mocy daje 450W minimum.
Tańszym kosztem można rozebrac zasilacz i zamontowac wydajny wentylator chłodzący połączony “na sztywno”, czyli pracujący na max bez względu na temperaturę czujnika w zasilaczu. Ale to rozwiązanie tymczasowe.
Kupiłem teraz Amacroxa Warrior ax-450 pnf i nadal komputer chodzi dosyć głośno może to procek tak warczy mam celerona d 3,21 ghz a płyta główna to asrock 775 dual vsta
No to cóż pozostaje wymienić chłodzenie procesra z czymś cichym wolnoobrotowym, dać na wlot i wylot ciche wentylatory, jeśli np na chipsecie masz małe głośne chłodzenie to można zmienić na pasywne, karta graficzna też może hałasować…