Godzina dla Ziemii


(scianaski) #1

przed 23 minutami zakończyła się Earth hour.

Zgasiliście światło, czy jednak nie ?

Ja osobiście mogę się pochwalić, bo zgasiłam :stuck_out_tongue:


(Konrad93) #2

a ja nie ;D gdy na 1h zgasimy żarówkę to ona straci cała swoją energię i potem jak włączymy to zużyje 2x więcej tej energii niż by pracowała przez tą 1h [musi jej na nowo nabrać (rozgrzać się)] ;>


(Bolo92) #3

Energooszczędna może i tak.

Ja osobiście zapomniałem o tym, a miałem pojechać na rowerze do Rzeszowa zobaczyć co tam będzie zgaszone, a co zostawią.


(Konrad93) #4

Właśnie ENERGOOSZCZĘDNA , ta którą "powinniśmy" zastąpić nasze stare ;d by chronić środowisko.


(IcyMat) #5

Ja pomimo wielkich sprzeciwów rodziny zgasiłem światło na godzinkę :slight_smile:


(Magik) #6

Akcja gaszenia światła to taka fajna akcja, którą łatwo nagłośnić, ale niewiele daje.

To coś jak ratowanie fok przez jeden dzień w roku. Tyle że zostaje ich jeszcze 364 (dni rzecz jasna), kiedy fok nie ratujemy.

Znacznie lepiej byłoby ludzi nauczyć, że dużo lepsze jest gaszenie odbiorników prądu wtedy, kiedy nie są potrzebne. Mam na myśli nie tylko światło, ale np. telewizory włączone tylko po to , żeby coś brzęczało.

Energooszczędna oznacza, że spala znacznie mniej prądu i wydziela znacznie mniej ciepła, niż zwykła w czasie jej użytkowania.

I dlatego powinniśmy ich używać.

Oczywiście to się nie sprawdza, jeśli ciągle gasisz i zapalasz światło, ale takie życie "pojawiam sie i znikam" jest chyba trochę niewygodne.


(kwasna pikla) #7

po to mam prąd w gniazdku żeby z niego korzystać !!


(fiesta) #8

A na dodatek możesz jeszcze zaszkodzić.

System elektroenergetyczny nie jest w stanie zmagazynować nie zużytej energii, a pieców w elektrociepłowniach, których u nas jest grubo ponad 90 % procent nie można ot tak sobie wygasić. Ponowne uruchomienie wszystkich odbiorników wyłączonych na godzinę spowodowało większe zużycie energii, jak "oszczędności" wynikłe z godzinnego ich wyłączenia.

Reasumując, poza szumem medialnym rozbuchanym przez nawiedzeńców akacja ta żadnych korzyści nie przyniosła.


(Konrad93) #9

fiesta , ot o mi też chodziło ;D więcej energii zużyjemy na ponowne włączenie urządzeń niż przez tą "HOUR for EARTH"

I to jest manipulacja, zgasiliśmy[tak ogólnie] żarówki to i np nie będziemy się myć bo nam każą żeby oszczędzać wodę przez tydzień ;x


#10

(Grzesiekk) #11

Możesz to wyjaśnić bardziej?


(Wojtek Net98) #12

Ja całkowicie o tym zapomniałem :wink: .


(Wiesiek373) #13

Nie jestem tego pewny,ale kiedyś jakiś profesor w radiu mówił,że na te energooszczędne żarówki w czasie ich produkcji zużywa się o wiele więcej energii,niż na zwykłe.Więc,podobno,końcowy bilans energetyczny nie wygląda tak różowo dla energooszczędnych żarówek(mamy takie w domu).