2 tgodnie temu zainstalowałem GTA San Andreas. Zauważyłem że po około 15 minutach grania gra zaczyna zwalniać. Po około pół godziny nie da się już nawet kontrolować postaci jako iż obraz to jakieś 2 klatki na sekundę. Przez pierwsze pięć minut działa bez najmniejszych problemów, wszystko Tip-Top . Zredukowałem detale, roździelczość i takie tam.
Mój komp :
Celeron 1,6 GHz, 2GB ram, Grafika zintegrowana na płycie 128 MB ATI Raedon.
Dzięki panowie. Rozkręciłem drania. Powyciągałem z wiatraka kłęby kurzu. Odpaliłem GTA na wyższych detalach żeby go zagrzać jak przedtem. Nie zamuliło go za bardzo. Sprawdziłem temperature jeszcze raz : 52 C.
Nie chciałbym zaśmiecać tematu więc krótko: czy to dobra temperatura czy powinienem się bać ?