HDTune pokazał błąd, dysk się wysila, komputer wolno chodzi


(Jacunia) #1

Witam!

Na początku myślałem, że to sprawa wirusa, jednak okazało się, że komputer jest czysty od złośliwego oprogramowania. Sprzętem jest stary laptop Toshiba z celeronem, 1GB ram, dysk 60GB.

Doradzono mi na tym forum, żeby zrobić error skan programem HDTune. Robiło się całą noc. Okazało się, że w sekcji "Error" program pokazał 1 czerwony kwadracik. Jeśli chodzi o zakładkę "Health" wszystko jest OK. Tak czy siak, tu jest log ze skanowania:

http://www.wklejto.pl/144631

A tutaj jest screen tego jednego kwadracika:

Co robić?


(Aaa00000) #2

Możesz spróbować go wyzerować i remapować programem MHDD http://www.nirvanowiec.republika.pl/MHDD.html

Poza tym dysk najprawdopodobniej przestawił Ci się w tryb PIO, bo transfer to tylko 1mb/s.


(Jacunia) #3

Super! Czy da się przyspieszyć na razie jego działanie, żeby dokonać przygotowań przed zerowaniem? Czyli przestawić z powrotem z trybu PIO?+


(Longhorn2009) #4

Można to zrobić w menadrzeże urządzeń: http://www.bezpieczenstwosystemow.pl/in ... pic=6878.0


(Aaa00000) #5

Dysk można przestawić trybu z trybu PIO na DMA (będzie zdecydowanie szybciej). http://www.bezpieczenstwosystemow.pl/in ... pic=6878.0

Co do zerowania i remap'u poczekaj na wypowiedzi innych.


(Jacunia) #6

Rzeczywiście, Windows używał dysku w trybie PIO.

Czekam na wypowiedzi innych co do zerowania i remapu :slight_smile:


(Longhorn2009) #7

Tak możesz zrobić zerowanie: http://forum.pclab.pl/topic/256595-Tuto ... yciu-MHDD/


(hirem) #8

Jak przestawienie trybu PIO danego kontrolera na DMA nie poprawiło działania a po restarcie dalej wróciło do PIO to czasem może być problem nawet nie wynikający z pojawienia się bad sectora który znajduje się na końcowych obszarach dysku chyba że partycja systemowa jest na obszarze całego dysku. To w zaleznoścci od wyników przestawienia czy jest poprawa po przestawieniu na DMA. W tutorialu w podanym w linku jest opis wprowadzający w błąd taki że podaje wybrać Erase Delays . Otóż opcja ta nie powoduje zerowania dysku , do tego celu należy wpisać erase ręcznie z klawiatury. Po takiej operacji z wybrania Erase Delays okazuje się że dane są dalej i system się uruchamia jeśli był na dysku i dalej się znajduje. W tym przypadku można się pokusić o zerowanie selektywne jeśli działanie systemu poprawi się po przestawieniu na DMA. A jeśli zerowanie nie naprawiło by sektora i dalej bad istniał to użyć Remap.


(Jacunia) #9

Przestawienie na tryb DMA pomogło, dysk działa 30x szybciej.

Jednak pokusiełem się o MHDD, wybacz, narazie zrobiłem tylko Erase Delays.

Co robić w takim wypadku?

EDIT// Partycja systemowa jest na obszarze prawie całego dysku (od nowości laptop nie był ruszany, miał preinstalowany windows, dlatego sądzę, że fabrycznie utworzyli więcej małych partycji, np do odzyskiwania). W Windowsie widziana jest tylko partycja oznaczona "Dysk C"


(hirem) #10

Jak już użyłeś Erase Delays zerowanie selektywne to zobacz w HDTune czy przy C5 przy data jest 0 czy dalej 1. Jak 0 to po problemie a 1 użyć Remap i sprawdzić.


(Jacunia) #11

Użyłem Erase Delays, i zeskanowałem ponownie w MHDD. Przed erasem pod koniec pokazywał się zielony prostokąŧ (<150ms), teraz mam wyniki zupełnie pozytywne, a zielony się nie pokazał ( większość <10, kilka <50 ). Ale odpale HDTune, i napiszę, gdy zrobię jeszcze raz skan Windowsem.


(hirem) #12

Jak wyniki skanowania MHDD nie będzie sektorów o odczycie w okolicach 500 ms czy 400 ., 300 a badsector zniknie to można odpuścić zerowanie całego dysku.

INTERPRETACJA CZASÓW SEKTORÓW DLA DYSKU :

<3ms - bloki z prędkością odczytu poniżej 3ms (szare - dobre)

<10ms - bloki z prędkością odczytu poniżej 10ms (szare - dobre)

<50ms - bloki z prędkością odczytu poniżej 50ms (szare - dobre)

<150ms - bloki z prędkością odczytu poniżej 150ms (zielone - nie świadczy to dobrze, ale to jeszcze nie błąd)

<500ms - bloki z prędkością odczytu poniżej 500ms (czerwone - niestabilny odczyt, opóźnienie - są problemy)

>500ms - bloki z prędkością odczytu powyżej 500ms (brązowe - niestabilny odczyt, mogą zmienić się w "bad sectors")

INTERPRETACJA BŁĘDÓW PRZY SKANOWANIU DYSKÓW :

? TIME - przekroczenie czasu żądania (odczyt niemożliwy, dysk "zawiesza" się w tym miejscu), bardzo prawdopodobny "zgon" dysku

x UNC - uszkodzony sektor (bad),

! ABRT - żądanie odrzucone (nie znaleziono sektora - poważny błąd, możliwe uszkodzenie powierzchni)

S IDNF - nie znaleziono znacznika sektora (najprawdopodobniej uszkodzone firmware dysku - nie do naprawienia w "domowych" warunkach)

A AMNF - nie znaleziono znacznika adresu (problem z nagłówkami opisującymi sektory


(Jacunia) #13

MHDD - wyniki super, ani jeden >50

HD Tune - przy C5 jest 0, errorscan - wszystkie na zielono

Przy pierwszym uruchomieniu windows po Erase Delays w MHDD, system zakomunikował, że utracił jakąś część rejestru, jednak udało mu się odzyskać jakichś wcześniejszych kopii.

Wygląda na to, że po problemie. Nie będę zerował dysku, skoro wszystko chodzi po staremu.

Dziękuję za pomoc i pozdrawiam


(hirem) #14

Dlatego pytałem się o rozkład partycji . A partycja systemowa prawdopodobnie zajmowała obszar od któregoś sektora do końca dysku i na niej w okolicach końcowych dysku był bad i jakieś dane systemowe albo dodatkowo nastąpiła naprawa jeszcze innych sektorów z danym i dobrze że jakoś się dało naprawić sam system z kopii . Ominęło Cię instalowanie systemu , konfiguracja, instalowanie programów. Czyli udała się naprawa jak najmniejszym kosztem.