HP Pavilion dv5-1002nr - restarty, BSOD - Windows 7


(Mimeczek) #1

Witam,

znajoma poprosiła o przeinstalowanie jej systemu w laptopie:

AMD Turion64 X2 RM-70

3 GB RAM

ATI Radeon 3200

Zainstalowany Windows 7, sterowniki pobrane ze strony HP+częściowo z Windows Update (karta wifi Atheros). Generalnie wszystko śmigało, choć strasznie się grzał. Oddałem, dzisiaj wpadłem obejrzeć, system się załadował - bach BSOD (Memory_management, stop 0x0000001a o ile pamiętam). Restart. Od razu na starcie Skype krzyczy o problemach z dostępem do pamięci (podaje adresy w heksach) i nie startuje. Firefox pracuje, po czym wywala się pracuje dalej. Generalnie bardzo niestabilnie i nieprzyjemnie. Po drodze kolejny BSOD (tym razem błąd IRQ_LESS_OR_EQUAL). Instaluję Speedfana, zaraz po starcie procek osiąga temperaturę ~90 stopni. Wszystkie aplikacje na starcie się załadują - spada do jakichś 75. Skype niby wtedy już się uruchamia. Ale pracuję dłuższą chwilę i znowu BSOD dotyczący pamięci, testuję je wbudowanym testerem w HP niby są OK (nie miałem żadnego memtesta pod ręką :(). Rozebrałem częściowo lapka, wyczyściłem wiatrak choć nie był szczególnie zakurzony. Niewiele to pomogło na temperaturę. I teraz nie wiem czego się czepić, BIOS zaktualizowałem do najnowszej wersji. Lapek się nagrzeje - nie chce mi się nawet uruchomić ponownie instalator Windows 7. Znajoma wcześniej miała XP, mówiła że też ostatnio zdarzało że się wyłączał - dlatego poprosiła o pomoc, myślała że system był zasyfiony, ale z tego co widziałem strasznie nie był.

I teraz tak, wiem że AMD-ki się grzeją, wiem że jest gorąco i w ogóle uff, uff, ale czy taka temperatura jest normalna dla tego procka? Próbowałem znaleźć informację na ten temat, niestety nie udało mi się, o problemach z temperaturą generalnie cisza w tym modelu.

Czego radzicie się uczepić?

Aha, odnośnie jeszcze XP - to że instalator nie startuje bo nie ma zintegrowanego sterownika do kontrolera SATA rozumiem, nLite i te sprawy, ale żeby było śmieszniej to instalator nic nie wyświetla na ekranie LCD podczas instalacji (pewnie przez kartę ATI). Podłączałem monitor do zewnętrznego gniazda, ale dalej nic. Ma ktoś jakiś pomysł, co można by z tym fantem zrobić? Wiem, że generalnie HP utrudnia powrót do XP i nie udostępnia sterowników, ale widziałem że pod tym OS-em jakoś to chodziło, więc myślę i o powrocie. Z góry dzięki za jakieś sugestie w temacie :slight_smile:


(micko) #2

Moim zdaniem przyczyną problemów jest zbyt wysoka temperatura. 95 stopni to według specyfikacji maks jaki procesor może wytrzymać. Generalnie lato (a zwłaszcza takie) to okres cięzkiej próby dla laptopów. Niektórzy proponują podstawki chłodzące.

Poza tym Turion 64 to dość problematyczny sprzęt. Maiałem ASUSa z Turionem i podsumuję to tak: "Nigdy więcej". Zresztą wystarczy zagooglać frazą "Turion 64 temperature" i okazuje się, że to dość typowy problem.

Pamiętam, że AMD wypusciło specjalny sterownik dla Windowsa XP, który sterował/optymalizował pracę procesora z uwagi właśnie na wysokie temperatury. Poszukaj go na stronach AMD. W ASUSie był on razem z dostarczonym systemem.

To chyba nawet to, ale głowy nie dam:

http://support.amd.com/us/Pages/dynamic ... 73〈=us

Niestety dla wersji dla Windowsa 7 nie ma :frowning: Polecam też to:

http://support.amd.com/us/Pages/dynamic ... 53〈=us

Co do czyszczenia wiatraka to za dużo pomóc nie mogło. Bardziej skuteczne byłoby zdjecie radiatorów i położenie nowej, dobrej pasty termoprzewodzacej

No i na koniec radzę poszukać jakiegoś chłodnego miejsca do zabawy tym sprzętem :slight_smile: Może jakaś serwerownia?

Życzę powodzenia.


(Gen Salvador) #3

Wygląda to na uszkodzoną lub przegrzaną pamięć

Zacznij od wyciągnięcia kości pamięci i wyczyszczenia styków. Zwróć uwagę czy pamięci nie wyglądają na upalone, zaczernione rezystory/kondensatory itp. Zorganizuj jakieś tymczasowe chłodzenie i przez kilka godzin pomęcz pamięć nowym memtest 86+, teraz można je odpalać z USB stick :wink:. Jeśli w komfortowych warunkach nie wybije błędu to znaczy że jest to problem temperatury, w przeciwnym wypadku pamięć do wymiany


(Mariusz Swiech85) #4

Witam,

Niestety jeśli chodzi o BSODy - biorąc pod uwagę bardzo wysoką temperaturę oraz markę HP prawdopodobnie przegrzany będzie układ BGA grafiki albo chipsetu. W Internecie na forach bardzo dużo można o tym przeczytać. Najpierw jednak trzeba dobrze wyczyścić radiator i wentylator w laptopie + nowa pasta termoprzewodząca. Zalecam też uaktualnienie BIOSU do najnowszej wersji. Układ graficzny w tym HP jest wydajny więc i się grzeje. Niestety notebooki HP nie cieszą się dobrą opinią pod względem układów bga;)

Pozdrawiam


(Mimeczek) #5

BIOS wczoraj zaktualizowałem do najnowszej wersji - niestety nic nie pomogło. Rozważam zakup jakiejś podstawki chłodzącej i dalszych testów pamięci, zgodnie z sugestiami. Chociaż wczoraj w nocy na balkonie, przy temperaturze ~68 na procku też się raz z BSOD-ował...


(Mariusz Swiech85) #6

zdecydowanie temperatura za wysoka. Sprężonym powietrzem "psykałeś" w radiator ?


(Mimeczek) #7

Do radiatora nie dotarłem. Nie posiadałem instrukcji rozbiórki i leciałem na czuja i zatrzymałem się na "stalowej" ramie która wzmacniała całą konstrukcję. Wentylator nie był strasznie zakurzony i jego wyczyszczenie nie zmieniło odczuwalnie temperatury temperatury.


(Mariusz Swiech85) #8

http://h10032.www1.hp.com/ctg/Manual/c01550108.pdf

tu masz service manual


(Gen Salvador) #9

tutaj masz Maintenance and Service Guide, krok po kroku jak rozebrać i poskładać tego HP-ka

http://h10032.www1.hp.com/ctg/Manual/c01550108.pdf


(Mimeczek) #10

Aktualizacja: przetestowałem pamieć RAM memtestem i windows memory diagnostic i faktycznie - jedna kość była uwalona (na szczęście ta o mniejszej pojemności :). Mam nadzieję że wyeliminuje to błędy aplikacji i ich wysypywanie się oraz BSOD-y. W przypadku procesora uniosłem laptop ażeby miał większą wolną przestrzeń pod sobą i trochę pomogło to zbić temperaturę do jakichś max. 90 stopni, udało się nawet obejrzeć trochę filmu i testujemy dalej :slight_smile: