Instalacja systemu na bardzo "starym" kompie


(greh) #1

Witam.

Posiadam bardzo stary komputer, który jednakże spełnia minimalne wymagania systemu Windows XP. Chciałbym go na nim zainstalować, a dokładniej przeinstalować ponieważ system ten mam obecnie na HDD. Jest jednak pewien problem. W menedżerze urządzeń brakuje napędu CD-ROM, na początku system zgłaszał kod 39 przy tym urządzeniu (sterownik jest nieobecny lub uszkodzony), natomiast obecnie, gdy napęd CD-ROM jest podpięty do płyty głównej komputer w ogóle nie chce się uruchomić, z odpiętym napędem uruchamia się normalnie lecz nie można korzystać z płyt CD, a co za tym idzie nie da rady zabootować z dysku CD-ROM. Wymiana płyty głównej jak i napędu CD_ROM nie wchodzi w grę, ponieważ jest to komputer mojej mamy, która chciałaby go używać do podstawowych zadań potrzebnych jej w pracy (word, excel itp.) Czy ktoś ma jakiś pomysł, co można zrobić z tym fantem? Instalacja z dysku USB chyba raczej odpada, bo nie wiem, czy jest możliwe zabootowanie z dysku USB (raczej nie). Ja znam się dość dobrze na komputerach, lecz ten problem jest dla mnie nie do "przeskoczenia". Proszę serdecznie o pomoc.

Ps. Wykonanie logów, z ComboFix jak i HijackThis raczej nie wchodzi w rachubę jeśli jest top problem z wirusem (raczej niemożliwe), ponieważ jest to bardzo stary komputer a jak wiadomo nie wszystkie "maszyny" "przeżywają" skan ComboFixem. Smutek

Serdecznie proszę o pomoc... PłaczePłacze


(Gardner) #2

A nie możesz podpiąć swój napęd CD, lub pożyczyć od jakiegoś kolegi? Przecież chodzi tylko o instalację systemu...


(greh) #3

Nie mogę podpiąć w ogóle napędu CD swojego, ponieważ system wtedy nie startuje, co napisałem w poście pierwszym w tym temacie... :frowning:


(smoq5) #4

Może wystarczy zmienić taśmę?

Odkurzyć trochę wnętrze komputera, jeżeli to nie pomoże można zainwestować jakieś 30-40PLN w kontroler ide na karcie PCI.

Jaka to płyta i jaki napęd? Należałoby u kogoś sprawdzić sam napęd i ewentualnie zaktualizować firmware.

O zasilacz przewrotnie nie zapytam :stuck_out_tongue:


(greh) #5

Może to taśma ale nie wiem, czy w sprzedaży są jeszcze te szerokie taśmy ATA...

zasilacz raczej słaby jakieś 300-350 W bo to prawie 10 letni komputer... :frowning:


(smoq5) #6

W Twoim przypadku jeżeli zasilacz był rzeczywiście słaby to mógł być przyczyną uszkodzenia płyty ale, że akurat kontroler ide poszedł to wątpię, poza tym kilka razy przy rozkręcaniu tych naprawdę starych kompów ujrzałem w środku enlight'a czy enermaxa.

taśma jak najbardziej do kupienia w cenie od 2 do 5 PLN.

Sprawdź napęd w innym kompie może?

Pozdrawiam


(greh) #7

Nie no płyta raczej nie jest uszkodzona...

Teraz właśnie udało mi się podłączyć taśmę do CD_ROM-u i o dziwo ruszył komp, chociaż poprzednio z podłączoną taśmą milczał jak zaklęty (nie uruchamiał się Windows). Może jednak będą z niego ludzie? :slight_smile:

-- Dodane 14.01.2009 (Śr) 18:33 --

Jednak nie... System jak nie widział napędu tak nie widzi go dalej. Nawet w menadżerze urządzeń nie ma CD-ROM-u z żółtym wykrzyknikiem tak jak kiedyś... :frowning: Tak ani by napęd nie był podłączony... :frowning:

-- Dodane 14.01.2009 (Śr) 18:36 --

Dokładnie... System zachowuje się tak jakby napędu nie było fizycznie w kompie?

Może to faktycznie wina taśmy? Przerwana żyła?

Ustawienie sekwencji CD-ROM, C, A a BIOS-ie nic nie daje, bootuje z dysku... :frowning: