Intel vs AMD vs Nvidia, czyli wojna gigantów


(Selectus) #1

Myślę, że to dobry temat założony w odpowiedniej chwili, mam na myśli wasze opinie na temat sporu który prowadzony już od wielu lat zyskuje spory przyrost poziomu manipulowania klientem.

Intel teoretycznie rozdaje karty w tej grze, ale zbliżające się buldożery mocno powinny namieszać jeśli nie w statystykach wydajności to na pewno w cenach pozostałych podzespołów. Rok 2012, nie będzie końcem świata a raczej początkiem nowych generacji procesorów (22,32nm). Poza tym na początku roku Nvidia i Ati (AMD) ruszą z ofertami swoich najnowszych produkcji: seria GTX 600 i Radeon HD7000. Co warto będzie kupić ? Czy obecne sprzęty w naszych skromnych kątach zostaną zastąpione nowymi rewolucjami technicznymi ? Czy zajdzie taka potrzeba ? Zapraszam do mam nadzieję obszernej debaty.


(Lufcik) #2

Ja jestem zwolennikiem Intela i GeForce. Intela głównie z tego względu, że robi on procesory ekonomiczne czyli nadające się do wszystkiego. AMD w mojej opinii to procesory przeznaczone bardziej dla graczy i tym osobom którym potrzebne są herce do pracy typu renderowanie grafiki. Obstaję też za intelem głównie ze względu na TDP i temperaturę.

Co do karty. To już kwestia gustu. Wybrałem GF i przy tym zostaję. Do tej pory się nie zawiodłem.

W mojej opini AMD to platforma przeznaczona bardziej dla graczy, a Intel też niby dla graczy, ale bardziej do codziennego użytku. Taka jest moja opinia.

Co do rewolucyjnych technologii i potrzeby jej posiadania. To zależy od nas samych. Branża ta się bardzo szybko rozwija i co roku pojawia się coś nowego, rewolucyjnego. Kiedyś na pewno to co mamy zostanie zastąpione przez coś nowego. Ale nie od razu. To zależy od ceny i potrzeby posiadania tego. Mi wystarcza to co mam, przynajmniej przez jakiś czas jeszcze. Nie potrzebuję 6 rdzeni i 20 GHz. Nie wykorzystam tego. Ale Ci co wykorzystają, a jest takich niewielu z grupy "codziennych użytkowników" mogą w tą technologię zainwestować.

Kiedyś na pewno będzie trzeba mieć coś noweszego, bo nie wyobrażam sobie za 20 lat ciągnąć na C2D i karcie dajmy na to z linii GTX 2xx.

Rewolucyjna technologia kiedyś będzie powszechna i dużo tańsza niż przy premierze. Myślę że warto poczekać.

Taka jest moja opinia. Pozdrawiam.


(T Luk) #3

Ja miałem już różne platformy (i na AMD i na Intelu, i na AMD/ATI i na Geforce) Obecnie czekam na premierę Bulldozerów z jednego powodu...Jeśli będą one faktycznie wydajnościowo jak Core i5 2600, to procesory Intela stanieją (nie tylko 2600 ale i 2500) i wtedy złożę sobie nową platformę na Intelu :wink: Dlaczego Intel? Nie z przywiązania do marki ale dlatego, że miałem już do czynienia z Core i5 2500K podkręconym do ponad 4,5 GHz i taką moc na co dzień mogę śmiało przygarnąć :slight_smile: Co do kart graficznych, to obecnie preferuję AMD z jednego powodu - "fochy Fermiego". Sam ich doświadczyłem i do tej pory są coraz to nowsze przypadki tego zjawiska...